Kwiaty doniczkowe

Niewiele o wyglądzie, a dużo o potrzebach roślin

Fikus

Posted by zojalitwin w dniu 26.10. 2010

 

Ficus

 

Fikus bengalski

Opis

Rodzina: Moraceae – morwowate.

Łącznie znanych jest ponad 1000 gatunków. W doniczkowej uprawie znajduje się niewiele gatunków. Wprawdzie różnią się wyglądem, ale upodobania mają takie same. Jedynie dzieła hodowców w postaci odmian o pstrych liściach będą bardziej wymagające. Wszystkie jednak charakteryzują się dość intensywnym wzrostem, który w naturze ułatwia roślinom konkurencję z innymi o światło.

Gatunki uznawane za łatwiejsze w uprawie:

Fikus sprężysty (F. elastica)

Fikus binnendijkii (F. biennendijkii)

Ficus cyathistipula

Fikus bengalski (F. benghalensis),

Fikus deltolistny (F. deltoidea)

Gatunki uważane za bardziej wymagające:

Fikus benjamina (F. benjamina)

Fikus lirolistny (F. lyrata)

Fikus pnący (F. pumila)

Fikus ‚Velvet’, który w odróżnieniu od wcześniej wymienionych jest mieszańcem międzygatunkowym.

Występowanie

Tropikalne i subtropikalne lasy w Afryce, Australii, Indonezji i Indiach.

Wysokość

Bardzo różna i przypisana do gatunku. Większość jednak to rośliny dość duże.

Kolor kwiatu

Kwiaty figowców są pozbawione płatków czy kielicha i umieszczone we wnętrzu kulistego kwiatostanu, który stopniowo przekształca się w owocostan. Dla człowieka praktycznie jest niezauważalny.

Stanowisko

Wszystkie wymagają światła rozproszonego. Fikus sprężysty łatwiej zniesie okresowy niedobór światła ale i on w tym czasie tworzy długie międzywęźla(wyciąga się). Pamiętać musimy, że odmiany o kolorowych lub pstrych liściach wymagają więcej światła i ich stanowisko jest tylko nieco za firanką.

Wymagania

Optymalna temperatura jest raczej zgodna z temperaturami panującymi w naszych mieszkaniach bo wynosi od 18 do 24 0C. Zimą nie musimy ich specjalnie schładzać, ale jeśli rosną w słabo ogrzewanych pomieszczeniach pamiętajmy, że spadki temperatury poniżej 15 0C na pewno odbiją się na kondycji rośliny. Gorzej sprawa wygląda z wilgotnością powietrza. Wszystkie gatunki lubią ją w znacznie większej ilości niż ta jaką mamy w mieszkaniach. Dlatego wdzięczne będą za zraszanie. Dokonujemy tego miękką i letnią wodą. Twarda kranówka pozostawi brzydkie plamy na liściach. W sezonie szczególnie te okazy drobnolistne wdzięczne będą za letni prysznic. Brak zraszania i niska wilgotność są warunkami sprzyjającymi dla przędziorka.

Podlewanie powinniśmy wykonywać w momencie jak górna warstwa ziemi przeschnie. Podlewamy obficie, ale usuwamy wszystko co wyciekło na podstawkę. Rośliny te lubią mieć wilgotne podłoże ale nie lubią zamakania korzeni. Musimy to uwzględnić przy przesadzaniu rośliny. Do standardowej mieszanki uniwersalnej dobrze by było dodać ziemi z ogródka oraz rozluźniacza w postaci perlitu czy wermikulitu. Można zastosować również grys akwarystyczny. Wszystko to mieszamy w równych proporcjach. Doniczka powinna być tylko o numer większa od poprzedniej i mieć spore otwory odpływowe. Młode rośliny przesadzamy co roku. Starszym wymieniamy tylko wierzchnią warstwę podłoża i czekamy aż pojawią się korzenie w otworach odpływowych. Z reguły trwa to 2-3 lata. Przesadzania dokonujemy wiosną lub jeśli to konieczne do końca czerwca. Późniejsze przesadzanie może się odbić na roślinie tym bardziej im mocniej uszkodziliśmy system korzeniowy.

Cięcie należy wykonywać wiosną. Usuwamy wówczas zimowe cienkie przyrosty a jednocześnie zapewniamy sobie optymalną wielkość rośliny. Także zmuszamy ja wówczas do lepszego rozkrzewienia się, z wyjątkiem dwóch opornych gatunków jakimi są fikus sprężysty i lirolistny. Oba to najczęściej jednopędowe okazy, którym wadzi dopiero sufit. Jeśli już się zdecydują to dają tylko kilka bocznych pędów.

Rozmnażanie

Z wyjątkiem fikusa sprężystego i pnącego sadzonki nie ukorzeniają się łatwo.

Na sadzonki wybieramy szczytowe części pędy z co najmniej 3 węzłami. Po ścięciu sadzonkę taką zanurzamy w letniej wodzie do czasu aż przestanie wypływać mleczny sok. Dopiero wówczas postępujemy jak z każdą sadzonką zielną(patrz poradnik ogrodnika). U odmian mających duże i ciężkie liście sadzonkę wkładamy do podłoża razem z cienkim patyczkiem do którego podwiązujemy liście lub okręcamy je recepturką.

Inną typowym dla fikusów sposobem rozmnażania są odkłady powietrzne. /Artykuł w przygotowaniu/

Choroby i szkodniki

Jeśli opadające liście są zielone to najprawdopodobniej jest to wina błędów uprawowych. Wystarczy podlanie zimną wodą lub przeciąg w czasie wietrzenia pomieszczenia, przestawienie doniczki. Także samo przeniesienie rośliny z dość wilgotnej szklarni do suchego mieszkania może być przyczyną zrzucania liści. Zimą sam brak światła może dać ten sam efekt.

Ze szkodników najczęściej spotkamy się z przędziorkiem. Sygnałem, że się pojawił są bardzo drobne jasne plamki jak od nakłucia igłą które szybko sie powiększają i zlewają w większą plamę. Pajęczynka pojawia się później, kiedy przędziorka na roślinie jest już dużo. Trzeba dokonać czasem 3-4 opryski co 5-7 dni by się go pozbyć.

Innym częstym pasożytem jest tarcznik i wełnowiec. W obu wypadkach na roślinach o dużych liściach można zastosować zmywanie ich wodą z denaturatem a następnie pałeczki owadobójcze dajemy do podłoża.

Z chorób grzybowych najczęściej występuje antraknoza objawiająca się brązowymi plamami w szczytowej partii liści które szybko obejmują cały liść. Po oberwaniu chorych liści wykonujemy oprysk środkiem o nazwie BRAVO. Oprysk trzeba powtórzyć nawet 2 razy co 7 dni.

Zdjęcie pokazuje nie objaw działania jakiegoś szkodnika choć tak w pierwszym rzucie oka by wyglądało, ale oznaki braku magnezu. Czyli jeśli nic nie ma na liściach a one nie opadają mimo, że żółkną proszę przeanalizować nawożenie.

Uwagi

Tym którzy chcieliby wynieść fikusa na lato na balkon lub do ogródka podpowiadam, że będzie tam ładnie rósł. Przyniesiony z powrotem do mieszkania (mniejsza wilgotność, gorsze światło) może zareagować zrzucaniem liści.

About these ads

Odpowiedzi: 36 to “Fikus”

  1. Iza z Poznania said

    Fikus ‚zgubił się’ gdzieś w alfabetycznym spisie i można go znaleźć dopiero po wpisaniu w wyszukiwarkę. Czy takie jest zamierzenie autorki ?

  2. Marta said

    witam mam pytanko co wyczytałam że można te kwiaty podlewać wodą ze stawu lub bagienka czy to prawda ??

    • zojalitwin said

      Najlepiej byłoby wodą z akwarium. Bo o to w tym wszystkim chodzi. Woda taka zwiera rozpuszczone odchody ryb, resztki pokarmowe i dużo powietrza. Woda że stawu ma jeszcze florę bakteryjno-grzybowo-wirusową. Nie koniecznie sprzyjająca roślinie. Ta flora w bagienku jest jeszcze większa. Jeśli nie mam akwarium to osobiście zrezygnowałabym z takiej wody lecz nie mogę za Panią decydować.

  3. Marta said

    Bardzo Pani dziękuje za poradę jednak zrezygnuję z tego sposobu.a jeszcze obiło mi sie o uszy że do ziemi można dodać fusy od kawy tylko nie wiem czy mają być zaparzone czy zwykłe.Poprostu nie chciałabym zmarnować moich kwiatków. Z góry bardzo dziękuje

  4. Katarzyna said

    Witam.
    Mam fikusa lirolistnego- czy jest mozliwosc zmuszenia go, zeby wypuscil nowe liscie z oczek po opadlych( dostalam takiego jednostronnie lysego :() slyszalam o jakis metodach z wilgotnymi kulkami waty.
    Drugie pytanie- czy po pocieciu jego pnia doprowadze do rozkrzewienia dolnej polowy czy zniszcze roslinke.
    Trzecie pytanie- mam ukorzeniony lisc w ziemi i tak sobie zyje juz jakies 2-3 lata i nie chce powstac z niego roslinka.mozna mu jakos pomoc? mojej babci takie listki odtwarzaly rosline.
    I ewentualnie w jakim miesiacu najlepiej przeprowadzac te wszystkie zabiegi.
    pozdrawiam goraco i dziekuje za ten blog :)

    • zojalitwin said

      Generalnie fikus w naturze jest drzewem i to strasznie wielkim. Jak zmusić pień drzewa by wypuścił z siebie pędy. Muszę Panią nieco rozczarować. Jest małe prawdopodobieństwo rozkrzewienia fikusa przez ścięcie jakiejś jego górnej części. Zawsze będzie to na zasadzie albo się uda albo nie. Zielone ręce Pani babci powodowały że miała sukcesy tak gdzie inni nawet by nie próbowali, bo fikus nie jest rośliną odtwarzaną z sadzonek liściowych. Termin przeprowadzenia takich operacji jest bez znaczenia. Byle od marca do końca sierpnia. Co do kulek z waty. Były robione próby z nasączanymi nie wodą ale specjalnymi substancjami ułatwiającymi wzrost. I tu też nie uzyskano czegoś co dałoby się zamknąć w jakąś regułę. U jednych osobników działało i powstawały całe nowe pędy a u innych nie i tak naprawdę nikt nie wie dlaczego. Jeśli jest Pani zdeterminowana bo roślina nieciekawie wygląda proszę próbować a nuż się uda. Nie ma Pani nic do stracenia. Nie obiecywać jednak sobie zbyt wiele.

    • Anonim said

      Witam,
      mam podobnie, jak Katarzyna, z ukorzenianiem fikusa lirolistnego. Tak w początkach lutego dostałam zaszczepkę do ukorzenienia (kawałek bocznego pędu), przypadkowo urwałam z niej jednego liścia, którego razem z sadzonką włożyłam do wody. Sadzonka wkrótce padła (zbrązowiały i opadły jej liście – nie wiem dlaczego) natomiast liść wypuścił korzenie. Wsadziłam go do ziemi i tak sobie siedzi już pół roku i nic nie wypuszcza, ale też nie niszczeje. Obawiam się, że poza okazaniem cierpliwości nic nie mogę zrobić, aby go „pogonić” :-) czy tak?
      Pozdrawiam i gratuluję blogu. Ciekawy, fachowe porady.
      W tym roku już nie chcę przesadzać kwiatów ale na wiosnę na pewno skorzystam.

      • zojalitwin said

        By pojawił się przyrost musi przy tego typu roślinach być stożek wzrostu ponieważ liść fikusa nie odtwarza całej rośliny jak to się dzieje przy fiołku afrykańskim. Więc liść tak będzie stał aż padnie.To że się ukorzenił to jeszcze nic nie znaczy nowa roślina z niego nie wyrośnie.

  5. Anonim said

    Witam,mam pytanie-co może oznaczać zżółknięcie pojedynczych liści?

    • zojalitwin said

      Zarówno naturalne starzenie się ty listków, brak pokarmu, za mało lub za dużo wody i wiele innych Naprawdę nie sposób powiedzieć nie wiedząc nic więcej.

  6. myszka said

    Dzien dobry. Kolejny zakup i w zwiazku z tym jak zwykle potrzebuje Pani rady. Wczoraj kupilismy FIKUSA CYATHISTIPUALA I POLYSCIAS BALFOURIANA kiedys gdzies wyczytalam, ze zakupione kwiaty po przyniesieniu do domu powinno sie przesadzic. Ja jednak teraz „wierze” tylko w to co Pani radzi i z tego co wyczytalam w opisie z przesadzaniem powinnac wstrzymac sie do wiosny? Sprawdzilam bryly korzeniowe, sa ok. Serdecznie pozdrawiam,

    • zojalitwin said

      Tylko proszę wybrać dla nich jak najkorzystniejsze stanowisko i na razie nie ruszać ich. Może pojawić się zrzucanie starszych liści w odpowiedzi na zmianę warunków.

  7. myszka said

    Bardzo dziekuje za odpowiedz. Na razie nic sie zlego nie dzieje. Mam nadzieje, ze nie pozrzucaja starszych lisci. zobaczymy , z uwaga bede je obserwowac. Serdecznie pozdrawiam.

  8. Iwona said

    Witam. Potrzebuje pomocy. Moje fikusy chorują to znaczy f.sprężysty i f.beniamina.Od spodniej strony liści jest rdza, a na wierzchniej stronie są takie malutkie pchełki. Bardzo proszę o poradę co można z tym zrobić.Dobrze że jest ten blog, zawsze można uzyskać fachową pomoc:) Pozdrawiam.

  9. Mariola said

    Witam:)
    Mam problem z fikusem sprężystym o kolorowych liściach:(
    Stał na południowym oknie i dosyć ładnie rósł w przyciasnej doniczce.
    Wypuszczał nowe liście jednak nie rozkładały się one całkowicie tylko tkwiły blisko łodygi:(
    Przesadziłam go i ustawiłam na podłodze 1,5m od okna w tym samym pokoju,myślałam,że zacznie rozwijać całkiem te liście.Niestety przeliczyłam się,przestał w ogóle wypuszczać liście ,ale nic złego mu się nie dzieje,po prostu stanął.
    Proszę o poradę,bo przewertowałam nete i nigdzie nie na ,ani słowa o tych liściach.
    Z góry bardzo dziękuję:)

  10. Anonim said

    Mam pytanie posiadam dwa fikusy o szerokich i dużych liściach i w obu bardzo szybko żółkną liście i opadają :-( Co robić ? Jak je ratować ?

    • zojalitwin said

      Przyczyn może być wiele. Od zalania podłoża, przez braki pokarmowe, niechcianych lokatorów po chorobę grzybową. Musisz napisać wszystko co wiesz i widzisz.

  11. Seban said

    Witam
    Chciałbym zapytać o podłoże dla benjamina, czy osmocote 3w1 będzie dobra? I jeszcze jedno, mojemu okazowi dzieje się dziwna rzecz, mianowicie mimo regularnego podlewania i nawożenia (biohumus) a także zraszania w gałązkach nie ma soku mlecznego. Roślina stoi 1,5m od zachodniego okna za firanką. Podłoże jest rozluźnione grysem akwarystycznym i zdrenażowane. Z góry dziękuje.

    • zojalitwin said

      Wspomniane podłoże jest w porządku tylko wermikulitu w nim tyle co kot napłakał. trzeba kupić dodatkowy woreczek i dosypać. Jeśli roślina wygląda zdrowo to sokiem mlecznym proszę się nie przejmować.

  12. Iza said

    A jak zasilać beniamina variegata, czym lepiej: do kwitnących czy zielonych, w jakim rozcieńczeniu i do kiedy, koniec IX, X ?

    • zojalitwin said

      Do zielonych. W mieszkaniu to nie ma tak wielkiego znaczenia kiedy kończymy zasilanie. Rośliny domowe zwalniają wzrost ale go nie kończą więc z nawożenia co tydzień można przejść na nawożenie raz w miesiącu. Termin końca nawożenia jest ważny jeśli roślina zostaje na balkonie. Pędy muszą mieć czas zdrewnieć by przezimowały dlatego kończymy zasilanie w połowie sierpnia.

  13. Magda said

    Witam
    Mam fikusa mix, który zrzuca mi dużo liści, które wcześniej usychają na brąz :(. Szczególnie są to liście osadzone „głęboko” przy łodydze. Zauważyłam, że również kilka młodych pędów uschło od razu. Liście straciły na kolorze, jest ich mniej i lekko opadają w dół. Mam go około 2 miesiące. Przez dłuższy czas stał w miejscu obok którego się przechodziło i zaczął marnieć, więc zmieniłam mu miejsce, które jest niedaleko okna w rogu. Okna mam nowe szczelne, temperatura w mieszkaniu standardowa. Podlewam szklanką wody miękkiej co około 3 dni. Co mogę jeszcze zrobić ?

    • zojalitwin said

      Proszę przyjąć zasadę że podlewamy jak około 2 cm wierzchniej warstwy jest suche. Nie umiem stwierdzić czy takie podlewanie jakie Pani stosuje spowodowało zasuszenie rośliny czy co bardzo prawdopodobne do zalania rośliny. Proszę wyjąć roślinę z doniczki i zobaczyć czy ziemia przy dnie doniczki jest mokra czy tylko wilgotna. Jeśli mokra roślinę przesadzamy do świeżej ziemi starając się usunąć jak najwięcej błota bez zbytniego uszkodzenia korzeni.

  14. Ruda said

    Proszę o poradę mam pięknego fikusa tz. był piękny a teraz na jednej stronie ( dalszej od źródła światła) zaczęły mu brązowieć końcówki liści( tak się dzieje na dużych dorodnych liściach i na młodych też ) a na dodatek ostatni liść na tej łodydze gdzie pojawił się brązowy kolor jest cały zielony ale w 1/3 długości ma dziury ( jak ser) . Co może być przyczyną , czy czkawką odbija się brak mojego nadzoru podczas wakacji – bo tylko w tedy mogło się coś zmienić co do jakości pielęgnowania, czy problem tkwi w czymś innym. Proszę o pomoc uratowałam go od wyrzucenia -odpłacił się bujnym rozkwitem i żal mi gdy widzę że choruje.Pozdrawiam Renata

    • zojalitwin said

      Fikus sprężysty to tropikalne gigantyczne drzewo. Często s fikusem tym są problemy zimą bowiem zawsze ma za mało światła a nikt nie pamięta by mu w tym czasie ograniczyć wodę. Jeśli dojdzie do tego jeszcze niższa temperatura to brązowienie liści, zasychanie i odpadanie jest normą. Wraz z wiekiem skłonność do tego typu zachowań rośnie.Jeśli dzikich lokatorów nie ma(potrzebna lupa) Można spróbować opryskać środkiem grzybobójczym. Uszkodzonych liści to nie zmieni ale nowe będą zdrowe. Jeśli roślina ma kilka lat proszę rozpatrzeć wiosenne odmłodzenie rośliny.

      • Ruda said

        Dziękuję za odpowiedź, tak wiem w tym roku miałam okazję naocznie widzieć jak pięknym i dużym może być drzewem :) ale mój dwa lata temu był przesadzany ma doskonały dostęp do światła i pewnie dlatego tak ładnie zaczął rosnąć w ciągu 4 lat zrzucił zaledwie 2-3 liście – podlewam tak samo ( czyli zmniejszyć ilość wody?) a co z tymi lokatorami czy można coś zastosować nawet jeżeli nie mam pewności że coś jest i ewentualnie co ( czego szukać tą lupą ) :) Pozdrawiam

      • zojalitwin said

        Można rozpatrzeć też bark pożywienia. Dwa lata bez przesadzania to czas by roślina wykorzystała wszystko co miała. Z racji pory roku dawać co tydzień lecz połowę dawki. Nawóz do roślin zielonych. Z podlewaniem jest tak iż trzeba go dostosować do warunków pokoju. Proszę sprawdzić czy nie ma za mokro wkładając palec do ziemi najgłębiej jak się da, tak powinno się postępować przed każdym podlaniem. Podlewamy dopiero jak 2-3 cm ziemi przeschnie w małej doniczce, a w dużej trochę więcej. Gdy ma kto pomóc przed podlaniem wyjąć roślinę z doniczki i sprawdzić jak jest z ziemią na spodzie. Jeśli jest w porządku włożyć z powrotem i podlać. To roślinie nie zaszkodzi, a będzie się miało pewność. W razie mokrej ziemi bezwzględnie na porę roku przesadzić do świeżej usuwając jak najwięcej tej mokrej ziemi.
        Nie warto stosować środków przeciw owadom na zapas bo to wyrzucony pieniądz. Środki takie z reguły działają na skórę owada więc stosuje się wówczas jak są.

      • Ruda said

        Bardzo dziękuję :) pozdrawim

  15. Ruda said

    Zapomniałam dodać że to Fikus sprężysty :)

  16. Wan win said

    Prawda, fajny wpis. Sam mam w domu i dobrze rośnie.

  17. monika3055 said

    Witam, posiadam fikusa sprezystego o pstrych lisciach,
    ma ok 5 lat I siega 1,5m,
    rosnie bez problemu i wypuszcza nowe, zdrowe liscie
    ale od jakiegos czasu dolne liscie dookola brazowieja i robia sie miekkie i suche,
    bardzo prosze o rade,
    jest to moj pierwszy kwiat I nie chcialabym go stracic
    z gory dziekuje, pozdrawiam

    • zojalitwin said

      To typowa cecha roślin drzewiastych, fikus w naturze jest gigantycznym drzewem. Nie straci go Pani zatem tylko będzie się musiała przyzwyczaić do gołego pnia.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 56 other followers

%d bloggers like this: