Kwiaty doniczkowe

Niewiele o wyglądzie, a dużo o potrzebach roślin

Difenbachia

Posted by zojalitwin w dniu 03.12. 2010

©

Dieffenbachia

Opis

Rodzina: Araceae – obrazkowate

O niepowtarzalnej urodzie difenbachii decyduje bardzo różnorodny rysunek liści uzależniony od konkretnego gatunku czy odmiany.

U większości dieffenbachii tworzy się pień na skutek zamierania i opadania dolnych liści. Wszystkie gatunki mają duże liście, lecz odmiany uprawne już niekoniecznie. Te będą się różnić od roślin gatunkowych i wielkością i rysunkiem na liściach. Starsze okazy mogą kwitnąć i tworzą wtedy niepozorne kwiatki, typowe dla rodziny obrazkowatych.  Zaleca się usuwanie tych kwiatów bezpośrednio po pojawieniu się, aby nie osłabiać rośliny.

Występowanie

Difenbachie w stanie naturalnym występują w tropikalnej strefie Ameryki Południowej oraz w Ameryce Środkowej.

Wysokość

W warunkach domowych – z wyjątkiem odmian karłowych – kresem ich wzrostu jest sufit, ciężka liściasta góra powodująca przewracanie się rośliny, lub nasza chęć odmłodzenia rośliny.

Kolor kwiatu

Biało-zielony.

Stanowisko

Wymaga jasnego stanowiska, lecz nie bezpośredniego słońca – tylko wówczas ma ładne wybarwione wzory na liściach (w cieniu udział zielonego na liściach staje się bardzo znaczący, natomiast tam gdzie dochodzi słońce liście bledną). Difenbachia bardzo źle znosi przeciągi.

Wymagania

Podłoże powinno mieć odczyn kwaśny, optymalna jest mieszanka torfu i i ziemi kompostowej. Trzecim czynnikiem jest wermikulit czy perlit w ilości 1/3 objętości mieszanki. To jest optymalne rozwiązanie lecz nie każdy ma dostęp do kompostu. Bazując na kupnej ziemi do kwiatów dodajmy do niej przynajmniej wermikulit, który jest dostępny w sklepach ogrodniczych. Ziemia wówczas nie będzie taka zbita, korzenie będą mieć dobrą ilość powietrza, a każdy nadmiar wody łatwo wycieknie z doniczki. Bo jak każda roślina tropikalnych lasów lubi mieć wilgotne podłoże, ale nie toleruje zamakania korzeni. Usuwamy zatem każdy nadmiar wody, który wycieknie na podstawkę. Do podlewania używajmy wody przynajmniej odstałej w temperaturze pomieszczenia. Optymalne rozwiązanie to woda przegotowana by się pozbyć wapnia i lekko letnia. W czasie sezonu wegetacyjnego czyli od marca do października razem z co drugim podlewaniem nawozimy roślinę. W przypadku roślin o barwnych liściach niewskazane jest używanie nawozu gdzie jest dużo azotu. Zatem odpada nawóz do roślin zielonych. Optymalnym nawozem byłby taki gdzie wszystkie główne składniki byłyby w takich samych ilościach. Jeśli nie możemy kupić takiego nawozu to wybierzmy ten do roślin kwitnących. Azotu ma tyle, że roślinie wystarczy, a potas zapewni nam lepsze wybarwienie liści. Z temperaturą nie powinniśmy mieć problemów bo optimum dla rośliny mieści się w zakresie między 20 a 25 0C. Problemem będzie na pewno utrzymanie dużej wilgotności powietrza wokół rośliny. To właśnie wilgotność powietrza w największym stopniu przyczynia się do przyspieszonego gubienia dolnych liści przez roślinę. O ile u młodej, stosunkowo niskiej rośliny jest to jeszcze wykonalne to niezwykle trudno zapewnić takie warunki wysokiej roślinie. Problem narasta zimą po włączeniu kaloryferów. Zimą zaprzestajemy nawożenia, a podlewanie przeprowadzamy wyłącznie po sprawdzeniu stanu wilgotności podłoża.

W marcu jest już na tyle widno, że musimy podjąć decyzję czy roślinę tylko przesadzić, czy już trzeba ją odmłodzić. Przesadzenia dokonujemy jeśli doniczka jest rzeczywiście zbyt mała i korzenie są już poza doniczką. Odmłodzenie to nic innego jak ścięcie rośliny na wysokość maksymalnie 20 cm nad powierzchnią ziemi. Na takim odcinku jest wystarczająca ilość pąków i któryś z nich wybije na pewno. Dla wytrawniejszych ogrodników polecam skrócić ten odcinek do 10 cm. Jak wiadomo z reguły wybija pąk najbliższy miejscu cięcia. Jego wybicie hamuje wzrost kolejnych pąków, dlatego rzadko dochodzi do krzewienia się rośliny. Zatem wysoki kikut nie tylko nie wygląda atrakcyjnie, ale może spowodować deformację rośliny i pęd zamiast do góry będzie rósł w bok.

Rozmnażanie

Odciętą część pędu dzielimy na sadzonkę wierzchołkową i sadzonki pędowe. Sadzonka wierzchołkowa ukorzeni nam się nawet w wodzie. Potem możemy ją normalnie posadzić. Można oczywiście od razu sadzonkować w podłoże. Aby worek zabezpieczający nie musiał być zbyt duży liście podnosimy do góry i zakładamy niezbyt ciasną recepturkę. Natomiast resztę pędu tniemy na około 10 cm odcinki i poziomo układamy w podłożu tak by pączek był u góry. Całość zabezpieczamy workiem. Sadzonki możemy układać pojedynczo do doniczek lub jeśli mamy ochotę na więcej egzemplarzy poukładać posiadane odcinki w kuwecie i po wyrośnięciu pierwszych liści przesadzić do doniczek. Jeśli zależy nam na gęstej roślinie musimy do jednej doniczki wsadzić kilka odcinków.

Można również odmłodzić roślinę przez tzw. odkłady powietrzne.(Artykuł w przygotowaniu)

Choroby i szkodniki

Przy suchym powietrzu często na liściach spotkamy przędziorki, wciornastki, a latem także mszyce.

Brak światła jaki występuje zimą powoduje, że roślina nieco zwalnia procesy życiowe i zbyt wilgotne podłoże w tym czasie to prawie pewna zgnilizna korzeniowa.

Na zbyt niską temperaturę roślina zareaguje podobnie jak na zbyt suche powietrze czyli przyspieszonym żółknięciem i opadaniem dolnych liści.

Uwagi

Uszkodzona roślina wydziela biały, trujący sok. Badania dowiodły, że nie zawiera on strychniny więc posądzenie difenbachii o zabójcze cechy jest trochę na wyrost. Nie oznacza to jednak by była całkiem bezpieczna. I w zależności od naszej kondycji i wieku może powodować podrażnienia, obrzęki czy krótkotrwały paraliż. Zatem jeśli sami jesteśmy ludźmi łatwo poddającymi się wszelakim uczuleniom lub w domu są małe dzieci czy zwierzęta zrezygnujmy z uprawy tej rośliny.

Nazwę swoją zawdzięcza botanikowi i opiekunowi ogrodu botanicznego w Wiedniu J. Diffenbachowi.

Przypisy

Rysunki pochodzą z książki „ABC Rozmnażania Roślin” wydawnictwa „Delta”

Sadzonka wierzchołkowa http://members.shaw.ca/akochoi-old/blog/2004/09-26/index.html

Kwiat http://www.national-geographic.pl/foto/fotografia/fotografia-8518501b6b/

About these ads

Jedna odpowiedź to “Difenbachia”

  1. Anonim said

    :D

    !!!

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Dołącz do 59 obserwujących.

%d bloggers like this: