Kwiaty doniczkowe

Niewiele o wyglądzie, a dużo o potrzebach roślin

Dracena

Posted by zojalitwin w dniu 09.12. 2010

©

Dracaena


Wszystkie draceny wywodzą się z tropikalnej Afryki lub Azji. Z pośród około 80 gatunków w uprawie doniczkowej ma zastosowanie tyko kilka z nich. W przeogromnej większości nie są to naturalne gatunki, a ich bardziej dekoracyjne odmiany wyhodowane już w specjalistycznych firmach.

Dracena deremeńska – Dracaena deremensis

W naturze dorasta do kilku metrów, ale w uprawie pokojowej osiąga dużo niższą wysokość. Liście gęsto porastają łodygę, dopiero u starszych egzemplarzy dolne liście opadają, odsłaniając nieduży pień. Na zdjęciu przedstawiono tylko najpopularniejsze odmiany. Jest jeszcze wiele bardzo pięknych odmian w naszym kraju znacznie trudniej dostępnych.


Dracena wonna – Dracaena fragrans

Jest to obecnie najczęściej uprawiany gatunek. Pochodzi, jak większość dracen, z rozległych subtropikalnych i tropikalnych rejonów Afryki i Azji. Tworzy pień, na którego szczycie wyrastają pęki długich, mieczowatych liści. Dracena wonna słynie z tego, że na starszych okazach pojawiają się latem pachnące kwiaty.


Dracena obrzeżona – Dracaena marginata

Jest dość odporna na niesprzyjające warunki i niezbyt trudna w uprawie. Dracena obrzeżona pochodzi z Madagaskaru, gdzie dorasta do 3 m. W warunkach domowych tworzy niewielkie drzewko z ładnymi, wąskimi, czerwono obrzeżonymi liśćmi Jeżeli końce liści brunatnieją po usunięciu przyczyny tego zjawiska można je obciąć nożyczkami tuż nad brzegiem zdrowej tkanki. Z racji swych wąskich liści nie jest to bardzo szpecący zabieg.


Dracena smokowiec – Dracaena draco

Ten gatunek ma wysokie pień i stosunkowo wąskie lancetowate liście. Ma chyba najmniejsze wymagania uprawowe.

STANOWISKO

Wszystkie draceny lubią stanowiska ciepłe i jasne lecz w świetle rozproszonym, jednak po okresie adaptacyjnym toleruje także miejsca słoneczne. Pamiętać jednak musimy, że im więcej słońca tym większą wilgotność powietrza trzeba zapewnić roślinom inaczej żółknięcie i zamieranie końcówek liści będzie odbywać się w szybkim tempie. Zimą temperatura w miejscu uprawy nie powinna spadać poniżej 10°C.

NAWADNIANIE

Latem obfitsze niż zimą, po konewkę sięgamy jednak dopiero wówczas, gdy powierzchnia substratu jest sucha. Wyróbmy sobie nawyk podlewania roślin wodą mającą temperaturę pokojową. Ogromna większość naszych roślin doniczkowych to rośliny stref bardzo ciepłych i żadna nie lubi tzw. ‚zimnych nóg’.

NAWOŻENIE

Latem zasilanie przeprowadzamy raz w tygodniu lecz połową zalecanej dawki. O jednym musimy pamiętać wszystkie kolorowe odmiany będą od nas wymagać nawozu o zmniejszonej zawartości azotu. Nadmiar azotu powoduje większe zazielenienie liści. By utrzymać ich ładne wybarwienie używajmy nawozu o zwiększonej dawce potasu. Sprawdzić się może nawóz do roślin kwitnących. W warunkach mieszkania na okres zimowy zaprzestajemy nawożenia natomiast posiadacze zimowych ogrodów powinni tylko nawożenie ograniczyć. Przy czym ograniczamy nie tyle częstotliwość ile zmniejszamy stężenie stosowanej dawki.

PRZESADZANIE

Dracenę należy przesadzać do świeżego podłoża jeśli korzenie przerosną bryłę ziemi. Nie przesadzajmy jeśli  to nie jest naprawdę konieczne. Zawsze możemy wymienić wierzchnią warstwę ziemi na świeżą, a przy regularnym nawożeniu roślinom nie zabraknie składników pokarmowych. Decydując się na przesadzenie wyższych roślin pomyślmy o cięższej doniczce. Czasem nawet gruba gliniana może nie wystarczyć. Sposobem na zwiększenie stabilności jest kupienie nieco wyższej doniczki niż potrzeba i na jej dno dajemy kilka kamieni, następnie przerwy między nimi zasypujemy grysem akwarystycznym o średniej granulacji i dopiero wówczas sypiemy warstwę ziemi na spód.

ROZMNAŻANIE I ODMŁADZANIE

Z wiekiem większość dracen traci dolne liście odsłaniając wysoki goły pień. By przywrócić jej początkową urodę możemy zastosować tzw. odkłady powietrzne. Za kilka dni pojawi się osobny artykuł, w którym dokładnie wyjaśnię jak to się robi. Można także odciąć 15 centymetrowy czubek i po usunięciu dolnych potraktować jak każdą inną sadzonkę pędową. Jedyną trudnością może być spełnienie wymagania co do wysokiej i stałej temperatury podłoża. Dlatego dobrze jest zaopatrzyć się w ukorzeniacz zawierający preparaty grzybobójcze. Uchroni nas to od zagniwania sadzonki. Nie stawiajmy także doniczki na mimo wszystko zimnym kamieniu parapetowym. Trzeba jednak zaznaczyć, że te najpopularniejsze jak D. marginata jeśli będzie miała ciepło puści korzenie nawet w wodzie.

 

 

 

 

 

 

 

Najdłużej ukorzenia się położony na płasko kawałek pędu z dobrze wykształconymi oczkami, które muszą być zwrócone do góry. Takie kawałki pędu można też sadzić pionowo trzeba jednak zachować kierunek i do ziemi idzie dolny odcinek. Jeśli nie zdarzę opisać to w ten sam sposób rozmnaża się również kordylinę.

OCHRONA

Choroby w uprawie doniczkowej to rzadkość. Jedynie gnicie pędu, które wywołane jest przelewaniem podłoża szczególnie w czasie zimy.

Przy zbyt niskiej wilgotności powietrza rośliny mogą być atakowane przede wszystkim przez przędziorki. Jeśli na liściach pojawią się srebrzyście prześwitujące drobniutkie plamy oznacza to atak wciornastków.

UWAGI

Latem dracena może być eksponowana na ciepłym, osłoniętym od wiatru i deszczu stanowisku na tarasie.

 

PRZYPISY


W artykule wykorzystano zdjęcia z następujących stron:

Wierzchołkowa – http://hsny.blogspot.com/2007/08/my-dracaena-is-too-tall.html

Z kawałka pędu 2 http://www.jaycjayc.com/jan10-propagate-cordylines-ti/

Z kawałka pędu – http://www.hgtv.com/landscaping/how-to-propagate-plants/index.html

D.draco – http://www.islandgroup.com.sg/retail/plants_soil.php

Colorama – http://plantsarethestrangestpeople.blogspot.com/2009/11/fall-guy-dracaena-marginata.html

Suprise – http://flowers.ideal-present.ru/catalog/dracena/

Lindenii – http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Starr_071024-0143_Dracaena_fragrans.jpg

Massangeana – http://www.plantthis.com.au/plant-information.asp?gardener=13089

‚Bausei’ – http://plantdatabase.co.nz/Dracaena_deremensis_Bausei

About these ads

Odpowiedzi: 9 to “Dracena”

  1. Ula said

    Bardzo proszę o pomoc i poradę!
    Oto krótka historia tej draceny (wydaje mi się, że wonnej): ok półtora miesiąca temu wzięłam ją od babci, która już nie była w stanie się zajmować swoimi kwiatami. Na początku trzymała się bardzo dobrze, mimo stanowczo za małej doniczki. Od początku planowałam ją przesadzić, ale jakoś nie mogłam się wybrać na poszukiwania odpowiednio dużej doniczki, bo rosła ładnie. Uczyniłam to dopiero wtedy, gdy liście zaczęły jej opadać i zawijać. Właśnie wtedy moja siostra zaczęła ją podlewać właściwie codziennie, zapewne zimną wodą, co na pewno dobrze jej nie zrobiło (była przyzwyczajona raczej do warunków dość pustynnych). Gdy po dwóch tygodniach zaczęły żółknąć jej liście, kupiłam wreszcie doniczkę i przesadziłam. Niestety miałam do dyspozycji tylko zwykłą ziemię uniwersalną, więc do takiej ją przesadziłam (pewnie zrobiłam błąd, że nie poszukałam trochę specjalnej ziemi).Ziemia w starej doniczce była błotnisto-bagienna, maziajowata, gnijąca, w doniczce było bardzo dużo wody. Korzenie miały kolor czerwonawy, ale nie wydawały mi się zgniłe. Pieniek na całej długości jest i był twardy. Mimo to, uznałam, że pewnie dracena jest przelana, więc od tamtej pory (od dwóch tygodni) podlewam ją co tydzień i zraszam co parę dni. Kupiłam jej też nawóz do dracen, na razie nawiozłam ją raz. Moja dracena jednak w dalszym ciągu żółknie od dołu i jej wygląd nie poprawia się. Liście są dalej pozwijane.
    Już nie mam pomysłu, jak można jej pomóc! :-/ Czytałam o technice odmładzania juk i dracen, jednak ta dracena jest dość duża i byłoby to niewygodne, więc czy to naprawdę konieczne? A może to wszystko wina nieodpowiedniej ziemi?? Jak często powinnam ją podlewać, szczególnie, że jest obecnie tak upalnie? Być może ją przelałam, ale może obecnie ją zbytnio suszę? Poobcinałam wszystkie zżółknięte liście – czy dobrze zrobiłam??
    Dodam jeszcze, że dracena stoi pomiędzy dwoma oknami przy ścianie, nie ma więc bezpośredniego nasłonecznienia. Jestem zdecydowanie początkującym hodowcą. Spotkała się dotychczas ze sprzecznymi opiniami o podlewaniu: niektórzy mówią, że raz na tydzień, inni, że ziemia powinna być cały czas wilgotna. Czy może wie Pani, co zrobić w tym konkretnym przypadku? Byłabym baaardzo wdzięczna za pomoc!! Bardzo lubię tę roślinę. Pozdrawiam!
    Zdjęcia przedstawiają jej obecny stan.

    http://www.fotosik.pl/u/udoo/zdjecie/1/album/1249451

    http://www.fotosik.pl/u/udoo/zdjecie/2/album/1249451

    http://www.fotosik.pl/u/udoo/zdjecie/3/album/1249451

    http://www.fotosik.pl/u/udoo/zdjecie/4/album/1249451

    http://www.fotosik.pl/u/udoo/zdjecie/5/album/1249451

    http://www.fotosik.pl/u/udoo/zdjecie/6/album/1249451

    • zojalitwin said

      Nie pisze Pani czy usunęła tę maziajowatą ziemię czy nie. To że roślina była zalana to nie ulega wątpliwości. W takich wypadkach usuwamy tą przelaną ziemię na tyle ile się da. Przy roślinach o grubych korzeniach jak dracena można włożyć bryłę do wiadra z wodą pomajtać raz czy dwa by usunąć tą najbardziej zalaną ziemię(ona zawsze jest najbliżej ścianek doniczki)następnie położyć lub postawić na ścierce do podłogi i nieco obcisnąć bryłę korzeniową. Teraz już można przesadzić i nie podlewać a jedynie zraszać wierzchnią warstwę(na spodzie i tak jest dużo wody). Nie zrobienie tego spowoduje, że roślina dalej będzie chorować, aż ziemia na dnie trochę przeschnie.
      Dracena to roślina półpustynna zatem podlewanie jej codzienne nie jest wskazane. Teraz radziłabym Pani włożyć palce do doniczki tak głęboko jak się da i nie podlewać dopóki wyczuwana jest wilgoć. Będzie Pani musiała przyjąć, że jeszcze część liści odpadnie. W tym wypadku nie jest wykluczone, że trzeba będzie odmładzać roślinę bo zdrowy pozostanie tylko czubek. W razie takiego obrotu sprawy proszę się odezwać napiszę dokładnie jak to zrobić.

  2. madzia said

    I tu znalazłam to czego szukałam ;)

  3. Anonim said

    bardzo przydatny artykuł! :)

  4. Mona said

    A jaka ziemia do draceny Janet Craig? Może być uniwersalna, czy do juk i palm, czy jeszcze inna?

    • zojalitwin said

      Może być każda z tym że uniwersalną należy rozluźnić to znaczy dodać żwirku akwarystycznego o najdrobniejszym ziarnie, wermikulitu, keramzytu. Powinno być tego rozluźniacza około 1/3 objętości ziemi. Ziemia do juk i palm nie wymaga rozluźniacza, Trzeba sobie jednak zdać sprawę, że jest nieco uboższa w składniki pokarmowe. I jeśli dokarmianie przy ziemi uniwersalnej wykonujemy po 2 miesiącach od posadzenia to w ziemi do juk trzeba będzie po 6 tygodniach.

  5. Ania said

    Od pół roku mam dracenę obrzeżoną. Podlewałam ją raz w tygodniu, czasami troszkę rzadziej. Kwitła, aż miło było patrzeć :) Obecnie ma ok. 80 cm (wraz z doniczką).Problem pojawił się w tym tygodniu, kiedy zauważyłam, że połowa liści mi opadła. 5 dni temu ją przesadziłam do większej doniczki. Użyłam ziemi uniwersalnej. Nie dodawałam żadnych nawozów ani nic w tym stylu. Troszkę ją podlałam, zrosiłam wodą i ustawiłam na parapecie (słońce nie pada bezpośrednio na okno). Jednak nie widzę żadnej poprawy. Obecnie już prawie cała jest oklapnięta! Nie wiem, co więcej mogę zrobić ani co jest przyczyną… To mój pierwszy kwiatek i nie chcę go stracić! Pomóżcie proszę!

    • zojalitwin said

      Niepotrzebnie przesadzana. Nie tylko termin niekorzystny ale draceny nie bardzo lubią ruszanie korzeni. Jeśli w czasie przesadzania na dnie bryły ziemi nie było za mokro to wszystko w porządku. Po prostu jest oklapnięta bo każde przesadzanie uszkadza najdrobniejsze korzenie które żywią roślinę i zanim je odbuduje brakuje jej wody. Nożna rankiem i w południe zraszać ją letnią wodą. Uprzedzam jedynie iż zalana roślina będzie reagowała podobnie ale dlatego że zgniłe korzenie są bezużyteczne czyli tez ich nie ma więc efekt prawie taki sam.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Dołącz do 61 obserwujących.

%d bloggers like this: