Kwiaty doniczkowe

Niewiele o wyglądzie, a dużo o potrzebach roślin

Azalia indyjska

Posted by zojalitwin w dniu 16.10. 2010

 

Rhododendron simsii (Azalea indica)

 

 

Opis

Rodzina: Ericaceae – wrzosowate.

Dawniej rośliny te nazywano azaliami. Po rewolucji w systematyce azalie włączono do rodzaju Rhododendron. Na nasz prywatny użytek pozostańmy przy nazywaniu tych roślin azaliami. Hodowcy uzyskali bardzo liczne odmiany w miarę dobrze znoszące nasze warunki domowe. Niemniej pewne wymagania muszą być spełnione. Właśnie przez te wymagania jest to roślina trudna w uprawie parapetowej i często jest typową kilkutygodniową jednorazówką.

Kupując zwróćmy uwagę na podłoże, nie może być ono suche. Jesli takie będzie odstawmy roślinę bo przy nieco nawet wyższej temperaturze oblecą szybko i kwiaty i liście. Wprawdzie roślina jest żywa i po naszych zabiegach pojawia się liście, ale kwiaty dopiero w następnym sezonie. Zwróćmy także uwagę by roślina była zdrowa. Wszelkie zażółcenia i zbrązowienia na liściach są sygnałem, że z rośliną coś nie tak. Ogrodnicy sobie poradzą z tym jak kwiaciarnie im zwrócą przekwitnięte rośliny w domu może być problem. Dopiero na końcu patrzymy czy roślina oprócz kwiatów ma także dużo pąków co da nam dłuższy spektakl w domu. Jeśli kupujemy kiedy jest zimno owińmy roślinę kilkoma warstwami papieru. Warto przynieść do kwiaciarni kilka starych gazet. Po chwilowym nawet pobycie na mrozie może przemarznąć i nie tylko sezon będzie stracony, ale i sama roślina może nie być do odratowania bo to przecież wydelikacone szklarniowe rośliny.

Występowanie

Pochodzą z Chin i Japonii gdzie rosną w wilgotnych i chłodnych lasach.

Wysokość

W formie krzaczka – wysokość nie przekracza zwykle 35-40 cm. Prowadzona w formie drzewka – jest zależna od wysokości pnia.

Termin kwitnienia

W normalnych warunkach ten gatunek zakwitłby u nas pod koniec zimy. Ogrodnicy jednak mogą sterować długością dnia i natężeniem światła dlatego mogą przygotować kwitnące okazy na prawie każdy termin. W handlu najczęściej możemy je kupić od późnej jesieni do wczesnej wiosny.

Kolor kwiatu

Wszelkie odcienie bieli, różu i czerwieni. Także kwiaty wielokolorowe. Pojawiły się już mieszańce z jasno obrzeżonymi liśćmi.

Stanowisko

Późną zimą czy wczesną wiosną, kiedy kwitnie jest w naszych domach tak mało światła, że jest to obojętne na jakim parapecie ją postawimy, może być nawet pobliże południowego okna. Na północnym oknie zimą będzie zbyt mało światła. Dopiero później kiedy przekwitnie, a myśmy postanowili, że zachowamy krzaczek to należy go postawić najlepiej na wschodnim oknie. Latem, także na północnym parapecie będzie się miała dobrze. W każdym razie nie powinna być wystawiona na bezpośrednie działanie słońca choć lubi mieć widno.

Wymagania

Skończyło się kwitnienie zatem czas na przesadzenie rośliny. Sadzimy w podłoże do azalii czy rododendronów. Najlepiej jeśli podłoże zawiera nawozy o przedłużonym działaniu. Jeśli nie mamy możliwości kupić to wymieszajmy standardową ziemię do kwiatów z kwaśnym torfem. Oba składniki po połowie. Używajmy albo płaskich doniczek z wieloma dużymi otworami, albo standardowej wysokości doniczki z otworem w dnie, ale na spód dajemy kilkucentymetrową warstwę żwiru jako drenaż zabezpieczający korzenie przed zamakaniem. Dla utrzymania tego drenażu w czystości dobrze by było wyciąć krążek z agrowłókniny lub innej porowatej tkaniny i położyć na kamyki. Dopiero na nią dać ziemię. Po przesadzeniu roślinę przycinamy nadając jej pożądany kształt. Przy okazji usuwamy wszystkie pędy krzyżujące się i rosnące do środka korony. Jeśli chcielibyśmy trochę zagęścić koronę to po wypuszczeniu nowych przyrostów wszystkim gałązkom uszczykujemy wierzchołki. Taki zabieg opóźnia jednak kwitnienie i zamiast zimą może nam zakwitnąć dopiero wczesną wiosną.

I tu się zaczynają schody. Optymalna temperatura uprawy to 15 – 18 0C i duża wilgotność powietrza. Powiedzmy, że postawimy roślinę na podstawce wypełnionej kamykami i zalanymi wodą(woda nie może sięgać dna doniczki). Będziemy spryskiwać i to deszczówką lub zakwaszoną sokiem z cytryny wodą. Zatem z wilgotnością możemy powalczyć, ale co zrobić z letnią temperaturą? Jeśli nie mamy ogródka to postawmy doniczkę na zewnętrznym parapecie okna wschodniego lub północnego. Jeśli natomiast mamy ogródek to zadołujmy doniczkę równo z gruntem gdzieś w cienistym miejscu. Może być pod koroną większego krzewu lub drzewa. Podłoże cały czas utrzymujemy lekko wilgotne. Codziennie zadołowaną roślinę zraszamy, a w czasie upałów nawet dwukrotnie rano i wieczorem. Do końca lipca jeśli ziemia nie zawierała nawozów o przedłużonym działaniu dostarczamy roślinie cotygodniową dawkę nawozów bez wapnia. Na szczęście łatwo dostać nawóz do azalii. I tak do czasu zapowiedzi pierwszych przymrozków. W tym czasie na czas mroźnych nocy wnosimy roślinę do chłodnego pomieszczenia. Na dzień wynosimy na zewnątrz. Na stałe w widnym i chłodnym pomieszczeniu pozostaje jeśli zimno jet także w dzień. Pomieszczenie musi być chłodne niewiele ponad 10 0C i widne.

Po rozwinięciu się pąków możemy znów wnieść do mieszkania. By kwiatki i liście nam się nie osypały przed wniesieniem do mieszkania postawmy ją na kilka dni na znacznie chłodniejszej klatce schodowej, gdzie jednak jest cieplej niż np. w garażu.

Rozmnażanie

Podam na użytek zapalonych amatorów rozmnażania bo naprawdę uzyskanie w warunkach domowych nowych roślin jest dość trudne.


Sadzonki wierzchołkowe pobierane od końca lipca do połowy września. Sadzonka powinna mieć około 10 cm długości. Usuwamy wszystkie liście z wyjątkiem czterech na samej górze. Na dole sadzonki musimy uszkodzić, a właściwie ściąć cieniutki płat kory u podstawy sadzonki tak na długości  2 cm. Wkładamy do ukorzeniacza do roślin zielnych lub półzdrewniałych i sadzonkujemy do kwaśnego podłoża które przygotowaliśmy i podlaliśmy solidnie poprzedniego dnia. Doniczki z sadzonkami wstawiamy do ogrzewanej szklarenki. Temperatura podłoża powinna stale wynosić w granicach 25 0C i stale lekko wilgotna. Także powietrze wokół sadzonki musi mieć prawie 100 % wilgotność. Przy takich warunkach szalenie łatwo o choroby, dlatego sadzonka musi być pobrana z idealnie zdrowego egzemplarza. Jeszcze jedno musimy zapewnić sadzonkom minimum 16-to godzinny dzień. Co przy czasie korzenienia się często powyżej 2 miesięcy robi się problemem i konieczne jest doświetlanie. Sadzonki można doświetlać tak by dzień był przez pełne 24 godziny.

Innym sposobem jest wykonanie odkładów. Obok doniczki z różanecznikiem stawiamy doniczkę z wilgotnym podłożem. Naginamy zewnętrzny pęd i drutem zgiętym w kształt litery U przytrzymujemy gałązkę w doniczce z podłożem. Wcześniej miejsce styku gałązki z podłożem uszkadzamy np. robimy bardzo płytkie nacięcie i pod skórkę wkładamy zapałkę bez łebka. Całość oprószamy ukorzeniaczem i przymocowujemy do ziemi. Wierzch gałązki obsypujemy wilgotnym torfem. Szczyt gałązki(jakieś 10 cm) musi wystawać z tego kopczyka. Taki sposób rozmnażania nazywamy odkładami. Przez cały czas – czasem więcej niż rok kopczyk musi być lekko wilgotny.

Choroby i szkodniki

Jeśli do domu przynieśliśmy zdrową roślinę to najczęściej wszelkie kłopoty z liśćmi to wynik złej pielęgnacji. Np. żółknące liście szczególnie jeśli żółkną od dołu mogą być wynikiem zbyt suchego podłoża. Mogą być jednak także objawem za wysokiego odczynu gleby. Dzieje się tak jeśli podlewaliśmy zwykłą kranówką. Przy niewielkiej bryle ziemi najczęściej już mocno przerośniętej wystarczy miesiąc podlewania kranówką i mamy podłoże obojętne zamiast mocno kwaśnego. Niedostępne stają się wówczas dla rośliny niektóre składniki. Roślina broniąc się wycofuje te składniki z dolnych liści do nowych, liście potem schną i opadają. Może się zdarzyć, że żółknąć będą liście te najmłodsze wówczas jest kłopot z dostępnością mikroelementów w nawozach i wymagana jest już szczegółowa diagnoza czego roślinie brakuje i dlaczego.

Z uwagi na suchość powietrza w mieszkaniu prawdziwą zmorą może być przędziorek. Ponieważ liście są maleńkie to problem dostrzegamy kiedy szkodnik już mocno opanował kwiatek. Potrzebny będzie kilkukrotny oprysk, inaczej stracimy roślinę.

Reklamy

komentarze 2 to “Azalia indyjska”

  1. Seban said

    Czy azalię można rozmnożyć przez podział rośliny?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: