Kwiaty doniczkowe

Niewiele o wyglądzie, a dużo o potrzebach roślin

Alokazja amazońska

Posted by zojalitwin w dniu 06.12. 2010

©

Alocasia amazonica

 

Opis

Rodzina: Araceae – obrazkowate.

Jeśli między nazwą rodzajową, a gatunkową umieszcza się znak X to oznacza to że dany gatunek jest mieszańcem co najmniej dwóch innych gatunków. W tym konkretnym wypadku jest to prawdopodobnie (bo wciąż trwają spory)mieszaniec dwóch gatunków, a mianowicie Alocasii longiloba x Alocasii sanderiana. Trudno powiedzieć dlaczego mieszaniec nosi taką nazwę gatunkową skoro oba gatunki rodzicielskie pochodzą z deszczowych lasów Archipelagu Malajskiego.

Jej główną cechą zdobniczą są duże, pojedyncze, strzałkowate, ciemnozielone, sztywne, błyszczące liście. Powierzchnia liścia najczęściej pofalowana. O atrakcyjności tych liści stanowi oprócz kształtu ich unerwienie, które jest bardzo mocne i dużo jaśniejsze od koloru blaszki liściowej,

a także brązowo fioletowe zabarwienie spodniej strony liścia..

Występowanie

Gatunek jest dziełem prac hodowlanych.

Wysokość

W doniczce do około 1 metra.

Kolor kwiatu

Stanowisko

Wbrew obiegowym opiniom, że roślina nadaje się do ciemnych mieszkań trzeba jej zapewnić bardzo dużo światła rozproszonego. Postawiona w zbyt ciemnym miejscu zareaguje zmianą koloru liści. Zieleń liścia ma prawie czarny odcień. Jest dużym prawdopodobieństwem, że roślina wejdzie w fazę spoczynku, która najczęściej kończy się zamieraniem rośliny.

Wymagania

Wszystkie rośliny pochodzące z tropikalnych lasów deszczowych mają swoiste wymagania co do podłoża. Pamiętajmy że tam rosną na glebach gdzie udział masy organicznej jest bardzo wysoki. Najczęściej są to na wpół rozłożone liście . Wystarczy sprawdzić naszą leśną ściółkę, a zobaczymy, że jest ona lekka, mocno napowietrzona, a jednocześnie wilgotna i o ogromnej masie próchnicy. Tego samego wymaga od podłoża w doniczce. Optymalnie podłoże dla alokazji to około 40 % przepuszczalnej gleby z ogrodu + 20 % torfu + 20 % rozdrobnionego węgla drzewnego i to wszystko uzupełniamy 10 % rozdrobnionego mchu torfowca i resztę perlitem lub wermikulitem.

Jakimś rozwiązaniem jest zmieszanie dobrej ziemi do kwiatów z ziemią do storczyków. Kiedy i to jest dla nas niedostępne użyjmy zwykłej ziemi do kwiatów doniczkowych dodając do niej około 1/3 objętości wermikulitu. Przy przesadzaniu bezwarunkowo na dno doniczki dajemy warstwę drenażową. Jest ona tak ważna dlatego, że roślina żąda od nas utrzymywania podłoża stale lekko wilgotnego, a wiemy, że spód doniczki przesycha wolniej niż jej wierzch. Zatem oprócz przepuszczalności podłoża, które i tak z biegiem czasu mocno się zbije to warstwa drenażowa zapewni nam odprowadzenie każdego nadmiaru wody jak również zapewni dostęp powietrza do korzeni.

Większym problemem będzie zapewnienie roślinie wysokiej wilgotności powietrza. Tu wszelkie metody są dobre. (typowy objaw zbyt suchego powietrza) Pamiętajmy jedynie by spryskiwać roślinę wodą odkamienioną i o temperaturze takiej jakiej są liście. Najbezpieczniej jest zatem spryskiwać jak i podlewać roślinę wodą przegotowaną, ale już letnią. Przynajmniej raz na dwa tygodnie zakwaszajmy wodę do podlewania dając kilka kropel soku z cytryny do litra wody. Potrzeby nawozowe są średnie. Sprawę rozwiązałby nawóz o przedłużonym działaniu dodany do przygotowanego podłoża. W innym wypadku nawozimy co drugie podlewanie połową dawki.

Alokazja jest wybitnie ciepłolubna i temperatura naszych mieszkań zarówno latem jak i zimą będzie jej odpowiadać przy zachowaniu odpowiedniej wilgotności powietrza. Problemem będzie nawet krótkotrwały spadek temperatury poniżej 15 0C. Na początku nie będzie żadnych objawów, ale szybko pojawią się zażółcenia na liściach, które szybko opadną. Jeśli tak się zdarzy nie wyrzucajmy rośliny od razu. Przenieśmy ją w cieplejsze i widne miejsce. Jeśli kłącze jest żywe jest duża szansa na powrót do normalnego wyglądu.

Rozmnażanie

Nasion z tej rośliny nie uzyskamy bo mieszaniec ten ma kwiaty niezdolne do ich tworzenia. Pozostaje zatem rozmnażanie wegetatywne. Na skale produkcyjną jest to namnażanie tkanek metodą klonowania, a na skalę amatorską najprostszą metodą jest oddzielenie odrostów i ukorzenianie ich w doniczkach.

Choroby i szkodniki

W warunkach domowych szczególnie na przędziorka powinniśmy zwrócić uwagę.

 

 

Przypisy


Zdjęcia w artykule pochodzą z następujących miejsc

Rośliny Pokojowe” – autor Małgorzata Augustyn

Liść i kwiat – http://www.exoticrainforest.com/Alocasia micholitziana pc.html

 

Advertisements

Odpowiedzi: 7 to “Alokazja amazońska”

  1. Thankfulness to my father who informed me on the topic of this blog, this blog is actually remarkable.

  2. Dorota said

    Witam,
    mam prosbe o pomoc, od roku moja 3-letnia alokazja choruje. Najpierw pojawia sie zolta plamka na lisciu, nie ma znaczenia czy to stary czy nowy lisc. Z czasem ta plamka brazowieje, a caly lisc zmienia sie w zolty itd. Najpierw myslalam, ze to jakis grzybek i potraktowalam odpowiednimi srodkami, pomoglo na 4 m-ce i od nowa. Potem stosowalam srodki na szkodniki ktore ew. mogly byc, chociaz ja nic nie zauwazylam – tez bez skutku. Szkoda mi jej wyrzucac bo caly czas wypuszcza nowe liscie, a teraz nawet zakwita. Stoi przy poludniowym oknie, ale w cieniu. Podlewana i spryskiwana tez z glowa. Mam bardzo duza kolekcje kwiatow i zaden sie tak nie zachowuje. Czy mozna ja uratowac? Z gory dziekuje za pomoc. Moge tez przeslac zdjecia jesli to pomoze.

    • zojalitwin said

      Z opisu wynika, że mógł to być mączniak rzekomy. Przy nim na jednym oprysku nie może się skończyć. Zarodniki grzyba rozwijają się systematycznie w ciągu jakiegoś czasu, a na same zarodniki żaden środek nie działa i trzeba poczekać aż z zarodników wykluje się grzybnia. Oprysków musi być co najmniej dwa w kilkudniowych odstępach, a najlepiej trzy w odstępach 4-5 dniowych. Wówczas jest szansa całkowitego zwalczenia grzyba.

      • Dorota said

        Serdecznie dziekuje za szybka odpowiedz. Zaczynam walke z lobuzem.
        Pozdrawiam.

  3. Jarek said

    Wróciłem po Świętach na mieszkanie i coś złego się stało z moją alokazją przez te kilka dni – jeden liść zrobił się zupełnie fioletowy… stracił swoje soczysto zielone ubarwienie. Co może być przyczyną? Kwiatek stoi jakieś 2,5m od okna, ma światło rozproszone. Jedyna moja sugestia, jest taka, że ten liść miał najmniej światła gdyż pozostałe trzy dość mocno go przed nim przysłaniały…

    • zojalitwin said

      W okresie zimy roślina stoi zdecydowanie zbyt daleko od okna. Jeśli jeszcze same liście go ocieniają to wszystko prawdopodobne. Proszę rozpatrzyć czy temperatura w mieszkaniu nie spadła poniżej 15 stopni i czy przypadkiem nie jest to najstarszy liść.

      • Jarek said

        Rzeczywiście teoria o najstarszym liściu wydaje się bardzo prawdopodobna. Dziękuję za szybką odpowiedź 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: