Kwiaty doniczkowe

Niewiele o wyglądzie, a dużo o potrzebach roślin

Episcja

Posted by zojalitwin w dniu 29.01. 2011

©

©Episcia

 

Opis

Rodzina: Gesneriaceae – ostrojowate

Ponieważ pokutują jeszcze stare podziały na wstępie należy powiedzieć, że roślina pochodząca z Meksyku dawniej nazywana Episcia dianthiflora o pastelowo zielonych, delikatnie omszonych liściach i białych kwiatach, oraz kilka innych mniej znanych u nas gatunków zostało wyodrębnione w osobny rodzaj o nazwie Alsobia . Oprócz różnic jasnych i oczywistych dla botaników -nie będę przynudzać ich wyliczaniem – rodzaj ten jest dla nas o tyle interesujący, że jego gatunki lepiej znoszą mieszkaniowe warunki. Zatem jeśli w kwiaciarni znajdziemy zieloną episcję(stara nieprawidłowa już nazwa) i taką o kolorowych liściach wybierzmy tę zieloną bo jest większa szansa na sukces w domowych warunkach. Przy czym by nie być posądzoną o ignorancję informuję, że są gatunki należące do rodzaju Episcia o zielonych liściach, ale u nas praktycznie niedostępne.

Poza wspomnianą już Alsobią dianthiflora w kwiaciarniach królują z reguły mieszańce o kolorowych liściach pochodzące od dwóch gatunków, a mianowicie od E. cupreata, oraz od E. reprans. Bardzo sporadycznie można spotkać się z samymi gatunkami. Co roku pojawiają się kolejne mieszańce. W większości prace hodowlane nakierowane są na selekcję odmian o barwnych liściach.

Spory fragment odmian pokazany jako sadzonki na tej stronie http://www.blossoms-birds-butterflies.com/episcia and Chirata.htm – można spróbować oznaczyć te które się posiada.

Występowanie

Dno lasów deszczowych od Brazylii po Meksyk wraz z przyległymi wyspami.

Wspomniana Episcia cupreata pochodzi z Kolumbii, a Episcia reptans z Brazylii, czasem sprzedawana jest jako E.fulgida.

Wysokość

Z racji produkowanych w kątach liści rozłogów najlepiej wygląda w wiszących doniczkach. Zatem jej wysokość jest niewielka, a długość pędów łatwo osiąga 50 cm.

Termin kwitnienia

Najczęściej od czerwca do września.

Kolor kwiatu

Najczęściej odcienie czerwieni lecz są także kwiaty żółte, różowe, lawendowe lub białe z dodatkiem innego koloru.

Stanowisko

Dyrektywą jest stanowisko półcieniste. Trzeba jednak powiedzieć uczciwie, że mieszańce mają swoje specyficzne wymagania. Nie obędzie się zatem bez eksperymentowania ze stanowiskiem. Niemniej zacząć można od okna północnego jeśli takie się ma. Jeśli zobaczymy, że międzywęźla robią się długie, mniej pojawia się pędów bocznych, kwitnienie jest skąpe i krótkie to oznacza, że roślina ma za mało światła i trzeba ją przenieść w rejony okna wschodniego lub zachodniego. Przy oknie wschodnim roślinę umieszczamy np. na ścianie po jego prawej stronie, a przy zachodnim po jego lewej stronie. Dla niektórych mieszańców i takie miejsca mogą okazać się za ciemne wówczas pozostanie nam pomieszczenie z oknami na południe lub pośrednimi. W takich warunkach rośliny umieszczamy w odległości 2-3 metrów od okna. Dla posiadaczy wyłącznie okiem o wystawie południowej i pośrednich informacja, że roślina może zareagować blaknięciem kolorów liścia, plamami oparzeniowymi, ogólnym zahamowaniem wzrostu. W takim wypadku odsuwamy roślinę jeszcze dalej od okna lub umieszczamy ją tak by poprzez firankę oświetlało ją tylko wschodzące słońce. Zimą natomiast episcja dobrze reaguje na doświetlanie. Zatem ci co mają doświetlane uprawy fiołków afrykańskich mogą tam też postawić episcje.

Wymagania

Będąc przedstawicielką roślin z lasów deszczowych mają dwa podstawowe wymagania poza ciepłem. Jak najwięcej wilgoci w powietrzu i bogata w próchnicę, ale bardzo lekka i przepuszczalna gleba. Najtrudniej będzie zapewnić im wilgoć w powietrzu tym bardziej, że z racji owłosienia na liściach nie lubią zraszania. Jedyną bezpieczną metodą podnoszenia wilgoci w powietrzu jest zamgławianie, bardzo trudne do osiągnięcia w warunkach domowych. Można z tego przynajmniej częściowo wybrnąć stawiając doniczkę na podstawce wypełnionej kamykami i zalanej ciepłą wodą. Tylko woda nie może sięgać dna doniczki. Ciepła woda silniej paruje. Trzeba jednak zachować rozsądek bo zbyt ciepła para uszkodzi roślinę. Gorzej ma się sprawa z wiszącymi doniczkami w takich przede wszystkim uprawia się te rośliny. Tutaj pozostaje nam powieszenie ich jak najdalej od grzejnika i jak najniżej się da by uniknąć zbierającego się bardzo ciepłego i suchego powietrza pod sufitem.

Uprawiając w doniczce warunek zachowania temperatury zimą powyżej 18 0C jest stosunkowo łatwy do spełnienia. W trakcie zimy podlewamy roślinę wyłącznie po wcześniejszym sprawdzeniu wilgotności podłoża. Jako że jest wrażliwa zarówno na zalanie jak i brak wody inne postępowanie należy uznać za nierozważne.

Wiosną zaczynamy od przesadzania. Nie dawajmy roślinie głębokich doniczek. Niepotrzebnie zbiera się wilgoć na dnie takich doniczek, a korzenie z reguły nie potrzebują takiej głębokości. Jeśli z jakiś powodów nie mamy innej dajmy na dno przynajmniej 5 cm warstwę drenażową. Teraz podłoże. Musi spełniać wspomniane warunki czyli przepuszczalne, o dużej zawartości próchnicy i nie zbijające się w czasie wegetacji. Każda zatem kupna ziemia będzie wymagała uzdatnienia. Standardowa ziemia do kwiatów musi być wzbogacona o rozluźniacz(przynajmniej 1/3 objętości ziemi) czyli wermikulit, perlit, drobnoziarnisty grys akwarystyczny, drobno mielona kora oraz o garść kwaśnego torfu, bo podłoże powinno mieć znacznie niższe pH niż ma je standardowa ziemia, chyba że użyjemy ziemi do azali to dodatek torfu jest zbyteczny bo ona ma właśnie takie pH(5,5) jakie odpowiada episcji . Jeśli z jakiś powodów mamy do dyspozycji tylko bardzo luźną glebę to dodajmy około 10% pokruszonego węgla drzewnego, który swą chłonnością przytrzyma trochę wody w podłożu. Po dokładnym wymieszaniu sypiemy warstwę mieszanki na wcześniej wsypaną do doniczki warstwę drenażową, wstawiamy roślinę i resztą zasypujemy wolne miejsca. Po podlaniu odczekujemy aż ewentualnie woda obcieknie i przycinamy roślinę. Teraz dopiero stawiamy na miejsce stałe.

Przez cały sezon podlewamy roślinę wodą przegotowaną i odstałą jako że ma najmniej wapnia. Podłoże powinno być stale lekko wilgotne. Jeśli daliśmy rozluźniacz mamy gwarancję, że jest na tyle porowate, iż nadmiar wody wycieknie, a podłoże zbyt szybko nie stanie się piaskiem. Przed następnym podlewaniem wierzchnia warstwa gleby powinna przeschnąć. Episcję nie należy zbyt intensywnie zasilać. Łatwo ją przenawozić, a wówczas staje się podatna na wszelkie choróbska. Dajemy najwyżej raz na tydzień, ale ¼ dawki nawozu o zrównoważonym składzie. Przynajmniej raz w miesiącu stosujemy nawóz o podwyższonej dawce potasu celem lepszego wybarwienia liści.

W celu poprawy obfitości kwitnienia należy usuwać rozłogi by roślina nie skupiała się na rozprzestrzenianiu się, a to genetyka rośliny uważa za najważniejsze.

Rozmnażanie

Episcia nie jest długowieczna, dodatkowo dość szybko staje się nieładna. Przyjmuje się, że najpóźniej po 2 latach powinno się zastąpić ją młodym egzemplarzem.

Nie polecam rozmnażania ich poprzez nasiona, nawet jeśli ktoś chce je nam dać. Poza gatunkiem w każdym innym wypadku otrzymamy coś, tylko nie to co stanowi o roślinie matecznej.
Najprościej i najszybciej nową roślinę otrzymamy ukorzeniając kawałek rozłogu z liśćmi. Na tym zdjęciu dobrze widać ulistnione rozłogi . Można ten kawałek rozłogu odciąć, ale można postawić obok małą doniczkę z ziemią i go przyszpilić do podłoża. Po ukorzenieniu odciąć. Jest to rozmnażanie przez odkłady. W tym przypadku korzenie pojawią się już po około tygodniu pod warunkiem dużej wilgotności i temperatury nie mniejszej jak 25 0C. Przy częstym odnawianiu roślin oraz jeśli zależy nam na szybkim efekcie pełnej doniczki sadzimy do 4 sadzonek do płaskiej doniczki o średnicy 16 cm. Mija się z celem doniczka większa jak 20 cm średnicy w związku z tym te 4 cm pozostawiamy sobie na jednokrotne przesadzenie rośliny.

Dla początkujących link do strony pokazującej jak przygotować sadzonki. I choć strona jest po angielsku obrazki i tak pokazyją dokładnie cały proces. http://www.blossoms-birds-butterflies.com/episciacare.htm

Choroby i szkodniki

Rośliny z tej rodziny rzadko są atakowane nawet przez pospolite w domowych uprawach przędziorki czy wciornastki. Najczęstszymi dolegliwościami są te, które wynikają z błędów w uprawie. Czyli gnicie korzeni przy nadmiarze wody, małej ilości światła i za niskiej temperaturze. Usychanie wierzchołków liści, podwijanie się liści pod spód to najczęściej problemy rośliny uprawianej w zbyt niskiej wilgotności powietrza. Natomiast zmniejszanie się wielkości liści, blednięcie kolorów na liściach, pojawianie się suchych plam to wynik nadmiaru światła. Także opryskiwanie roślin może prowadzić do powstawiania plam na liściach, które później zasychają.
Trzeba powiedzieć, że roślina jest wrażliwa na występujące w glebach nicienie. Tego szkodnika nie widać nawet pod szkłem powiększającym, a często występuje w starych podłożach szklarniowych. Ważnym jest zatem dostawca ziemi dlatego w przypadku tych roślin lepiej nie kupować ziemi z nieznanego źródła.

Uwagi

Nazwa rodzaju pochodzi od greckiego słowa ‚episkios’ znaczący tyle co mroczny, cień. Nawiązuje to do siedliska naturalnego rośliny.


Przypisy


Wykorzystano zdjęcia z następujących stron:

„Blue Nile” – http://www.trekearth.com/gallery/photo80725.htm

Rozłogi – http://www.flickr.com/photos/jayjayc/3099931155/in/set-72157603646748966/

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: