Kwiaty doniczkowe

Niewiele o wyglądzie, a dużo o potrzebach roślin

Orliczka kreteńska

Posted by zojalitwin w dniu 02.03. 2011

©

©Pteris cretica

Opis

Rodzina:  Pteridaceae – orliczkowate

Orliczka kreteńska jest najczęściej uprawianym gatunkiem, dostęp­nym w dużej liczbie odmian o różnym kształcie i zabarwieniu liści, a także różnym pokroju i sile wzrostu. Doskonale nadaje się do uprawy w mieszkaniach.

Jej organem spichrzowym jest krótkie kłącze. Delikatne liście są nieparzysto pierzasto złożone, osadzone na długich ogonkach. Pojedynczych listków może być od 1 do 5 par, przy czym najniższa para ma zawsze rozwidlone listki. Istnieją dwa rodzaje liści. Liście zarodnikonośne mają wydłużone, lan­cetowate listki, płonne(na których nie pojawiają się zarodnie) są zwykle krót­kie, o szerszych listkach. Zarodnie wewnątrz których znajdują się zarodniki rozmieszczone są wzdłuż brzegu liścia. Brzeg liścia jest zagięty do spodu ochraniając tym samym zarodnie.

Odmiany uprawne podzielono na trzy grupy o:

  • li­ściach jednobarwnych – Tarkeri’, ‚Ma­jor’;
  • dwubarwnych – Albolineata’, ‚Alexandrae’, ‚Mayi’;
  • z ząbkowanymi lub powycinanymi listkami, często wachlarzowato rozszerzonymi na końcach – ‚Rivertoniana’, ‚Roeweri’, ‚Wimsettii’.

Wymienione odmiany to tylko przykład, bo w każdej grupie jest ich znacznie więcej.

Inną często spotykaną orliczką jest Pteris ensiformis – orliczka mieczowata. Występuje w Azji i Australii oraz Polinezji. Ma liście różnych kształtów, dorastające do 30 cm długości, osadzone na cienkich ogonkach liściowych. Liście płodne mają 2-4 pary wąskich listków, silnie wycinanych u nasady, płonne są ząbkowane, silnie powycinane u nasady. W uprawie najczęściej spotykana jest odmiana ‚Evergemiensis’ o białych paskach na li­ściach, z niską rozetą utworzoną z części liści i wyrastającymi ponad nią wypro­stowanymi liśćmi o niedużej liczbie listków.

Występowanie

Na terenach wokół Morza Śródziemnego.

Stanowisko

Odmiany całkowicie zielone wolą chłod­ne, półcieniste miejsce, w zi­mie temperaturę ok. 12°C. Jeśli z jakiś przyczyn spadnie nam temperatura niżej nie panikujmy, spokojnie zniesie kilka godzin w temperaturze około 5 0C. Kolorowe odmiany wymagają więcej światła i wyższą temperaturę zimą która powinna wówczas oscylować w granicach 16-18°C. Obojętnie jednak od koloru liści wszystkie orliczki nie powinny być narażone na bezpośrednie słońce.

Wymagania

Po przyniesieniu rośliny do domu od razu sprawdzamy stan korzeni. Jeśli starannym podlewaniem i nawożeniem możemy roślinie zapewnić prawidłowy rozwój z przesadzaniem czekamy do wiosny. Ponieważ producentom zależy by na metrze kwadratowym szklarni zmieściło się jak najwięcej roślin przesadzają tylko w ostateczności, dlatego częściej spotkamy się z mocno przerośniętymi korzeniami. Kto ma możliwość niech sam przygotuje sobie ziemię. Podstawą podłoża dla orliczek jest kwaśny torf. Ponieważ torf w trakcie uprawy mocno się zbija i niepotrzebnie gromadzi nadmiar wody trzeba do niego dodać coś co go rozluźni. Może to być keramzyt, wermikulit, drobna kora itp. By podnieść odczyn torfu który jest za niski dla rośliny i poprawić zasobność podłoża dodajemy ziemi kompostowej(minimum dwuletniej z uwagi na nasiona chwastów) Stosunek tych składników powinien być jak 5:1:1. Przy samodzielnym sporządzaniu podłoża koniecznym jest dodanie nawozów najlepiej o przedłużonym działaniu. Bazując na ziemi kupnej starajmy się kupić ziemię do paproci lub azalii. Są to ziemie kwaśne o odczynie 4,5-5,0. Przy kupnie standardowej ziemi do kwiatów trzeba dodawać kwaśnego torfu bo ta ma odczyn 6 – 6,5 a to bardzo duża różnica. Dodajemy oczywiście wermikulit.

Jak większość paproci tak i orliczka bardzo dobrze reaguje na nawożenie organiczne. Kto ma możliwość kupna suszonego czy granulowanego obornika może dodać garść na doniczkę około 20 cm średnicy. Przez całe lato staramy się utrzymać podłoże lekko wilgotne. Musimy pamiętać, że torf ma zdolność wiązania wody więc nie przelewajmy. Nie możemy także przesuszyć. Gdyby nam się zdarzyło to przesuszonego torfu nie podlejemy z góry bo woda przeleci tuż przy doniczce. Taką przesuszoną roślinę razem z doniczką wstawiamy do pojemnika z letnią wodą i czekamy, aż wierzch stanie się delikatnie wilgotny. Potem doniczkę wyjmujemy i stawiamy do obcieknięcia. Jeśli liście nie wróciły do normalnego stanu trzeba je ściąć i poczekać, aż z kłącza pojawią się nowe. Oczywiście pod warunkiem, że susza nie zabiła rośliny. Starajmy się podlewać wodą miękką i najlepiej letnią. Zimą podlewamy po wcześniejszym sprawdzeniu stanu ziemi poniżej wierzchniej warstwy. Tak jak wspominałam torf utrzymuje długo wodę w pobliżu dna, a góra jest sucha. Dlatego takie podłoże, szczególnie nie rozluźnione zimą najłatwiej zalać.

Jeśli uprawiamy w kupnej ziemi to po około 6 tygodniach od przesadzenia trzeba zacząć nawozić najlepiej nawozem do paproci. Przy okresowym braku można posłużyć się nawozem do azalii. Jeśli rośliny nie przesadzaliśmy nawożenie stosujemy od razu przy pierwszym podlewaniu.

Rozmnażanie

Rozrośnięte rośliny możemy rozmnożyć przez ostrożny podział kłącza. Dzielimy na nie więcej jak dwie części.

Czasem obok rośliny pojawiają się małe roślinki, które wyrosły z osypanych zarodników. Wystarczy je wówczas oddzielić.

Można oczywiście samodzielnie wysiać zarodniki lecz jest to długi proces bo rośliny nadające się do posadzenia w małej doniczce uzyskamy dopiero po około roku. Jeśli nie zniechęciłam jeszcze to informuję, że oprócz dużej wilgotności powietrza trzeba utrzymać temperaturę 20-22 0C W takiej temperaturze zarodniki kiełkują po 2-4 tygodniach. Po kolejnych 4-6 tygodniach zaczynają tworzyć się pierwsze liście. W tym czasie przepikowujemy rośliny do nieco większego pojemnika. Po kilkunastu tygodniach kolejne przesadzanie do kolejnego pojemnika. Po kolejnych kilkunastu tygodniach przesadza się do doniczek nie większych jak 8 cm średnicy.

Choroby i szkodniki

Jeśli nie zaspokoimy wysokiego zapotrzebowania na wilgoć w powietrzu pierwszym szkodnikiem jakiego możemy się spodziewać jest przędziorek. Roślina nie ma jakiś szczególnych skłonności i tylko na źle pielęgnowanych roślinach może pojawić się każda choroba lecz jest to rzadkie.

 

Przypisy


Wykorzystano zdjęcia z następujących stron:

Zdjęcia ze strony – http://www.issg.org/database/species/ecology.asp?si=1672&fr=1&sts=&lang=EN

Typy liści – http://www.panteek.com/Eaton/pages/etf64-142.htm

Pteris ensiformis – http://vegetablegardenplant.com/2011/02/pteris-ensiformis/

Reklamy

Komentarze 2 to “Orliczka kreteńska”

  1. ZenekT said

    Trudno było znaleźć ten post w google, stronka ciekawa, zasługuje na większy ruch. SEO w 2015 stało się skomplikowane, jest coś co ci się napewno przyda, poszukaj sobie w google – niezbędnik dla każdego webmastera

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: