Kwiaty doniczkowe

Niewiele o wyglądzie, a dużo o potrzebach roślin

Neoregelia karolińska

Posted by zojalitwin w dniu 16.04. 2011

©

©Neoregelia carolinae

Opis

Rodzina: Bromeliaceae – bromeliowate

Monokarpiczne (żyją, kwitną, umierają) członkinie rodziny bromeliowatych tworzące rozety łukowa­to wygiętych lśniących, zielonych, skórzastych liści o kolczastych brzegach. Wewnątrz rozety liściowej tworzy się lejkowate zagłębienie, w którym gromadzi się woda i z którego wyrasta kolba kwiatowa. Tuż przed pojawieniem się w środku rynienki kwiatostanu liście przykwiatkowe przyjmują intensywne czerwone zabarwienie, które może utrzymywać się miesiącami. Odmian neoregelii jest tak wiele, że zabarwienie liści przykwiatkowych może mieć inne zabarwienie zawsze jednak jest to odcień czerwieni. W uprawie znajdują się już nie odmiany mieszańcowe lecz grupy odmian. To co kiedyś była np. odmianą Tricolor’, ‚Meyndorfii’, ‚Marechalii’ teraz trzeba je nazwać grupami odmian bo w ramach każdej z tych byłych odmian jest wyhodowanych wiele nowych powstałych przez krzyżowanie osobników wewnątrz odmiany. Dzięki temu powstały nowe mające np. inaczej ułożone paski itp. Proszę zaglądnąć na tę stronę http://en.wikipedia.org/wiki/Neoregelia_carolinae by przekonać się ile jest odmian.

Kwiaty neoregelii pojawiają się w połowie lata i należą do niepozornych i nietrwałych. Najczęściej są o lekko fioletowym zabarwieniu, ale mogą być dwukolorowe czy całkowicie białe. Na zdjęciu jest znaczne powiększenie takiego kwiatka.

Występowanie

Endemit deszczowych lasów Brazylii.

Wysokość

Przeciętnie 30-40 cm lecz czasem o znacznej szerokości.

Termin kwitnienia

Neoregelia kwitnie latem, po kwitnieniu rozeta powoli zamiera.

Kolor kwiatu

Kwiaty nie należą do ozdoby tej rośliny. O jej wartości zdobniczej decydują jaskrawo wybarwione liście przykwiatkowe.

Stanowisko

Rośliny należy uprawiać w widnym miejscu, ale z dala od bezpośredniego nasłonecznienia. Światło ma zasadnicze znaczenie dla uzyskania najlepszego koloru zarówno liści przykwiatkowych jak również koloru samych liści, dotyczy to szczególnie kolorowych odmian. Warto zatem trochę poprzenosić doniczkę. By zimą zapewnić więcej światła powinna stać na parapecie natomiast latem szczególnie podczas słonecznych dni trzeba ją postawić za firanką lub około 2 metry od okna południowego. Pamiętajmy, że wiosną jeśli nawet rośliny stały na parapecie przed wyniesieniem ich na zewnątrz trzeba je do tych warunków przez kilka dni przyzwyczajać. Inaczej mogą mieć poparzone lub zwijające się liście.

W okresie wzrostu wymagają temperatury 22-25°C, zimą 15-18°C.

Wymagania

Największy problem przy uprawie tych roślin jest zapewnienie im jak największej wilgoci w powietrzu. One pochodzą z parnych lasów deszczowych i tego wymagają od nas. To roślina przede wszystkim do wszelkiego rodzaju witryn kwiatowych, paludariów czy terrariów. Kto nie ma możliwości zapewnienia im takiego miejsca raczej z kupna tej rośliny powinien zrezygnować. Są inne bardziej odporne bromeliowce.

Po przyniesieniu do domu nasza opieka nad nimi poza wilgocią w powietrzu ogranicza się do podlewania i zraszania koniecznie letnią lecz przegotowaną wodą. Przegotowaną dlatego, że unikniemy brzydkich plam z osadów wapnia na liściach. Letnią dlatego, że to roślina tropikalna i tam deszcze takie są.

Wewnątrz rozetki może zawsze stać woda o temperaturze pokojowej lecz od czasu do czasu wypłukujemy rozetkę, aby usunąć ewentualne pozostałości soli mineralnych. Między podlewaniami ziemia powinna przeschnąć przynajmniej do 1/3 głębokości doniczki. Co dwa tygodnie nawozimy, częściowo także do lejka z liści. Możemy używać nawozu do kaktusów.

Jeśli temperatura spada poniżej 16 0C usuwamy z lejka wodę odwracając na chwilę roślinę.

Mając bardzo jasne i mało ogrzewane pomieszczenie gdzie temperatura pozostaje w zakresie 12 – 14 0C można tam umieścić neoregelie o już dobrze wybarwionych liściach przykwiatowych to przez 3-6 miesięcy będziemy się mogli nią cieszyć, zanim obumrze rozetka liści.

Wiosną jeśli podjęliśmy decyzję o oddzieleniu odrostów do osobnych doniczek przygotowujemy sobie podłoże. Ponieważ w naturze rośnie jako epifit musi to być podłoże szalenie przepuszczalne lecz zasobne w materię organiczną. Mieszkający w miastach mogą kupić ziemię do storczyków. Lepsza oczywiście będzie ziemia, którą przygotujemy sami. Do tego celu bierzemy w tych samych ilościach ziemię liściową (można zastąpić ziemią kompostową lub gnojową) torfu, kawałków kory(drobna kora ze sklepu) i wermikulitu lub keramzytu(czyli drobnego żwiru). Wszystko to dokładnie mieszamy. Na dno doniczki obowiązkowy drenaż ze żwiru lub wermikulitu. By się przekonać, że ziemia jest dostatecznie luźna wystarczy wlać wodę. Powinna ona praktycznie prawie natychmiast przelecieć przez podłoże. Pamiętajmy, że ziemia dla epifitów to w większym stopniu materiał ułatwiający zaczepienie się, a odżywianie stanowi marginalną część. Pobierają przede wszystkim z lejka.

Rozmnażanie

Neoregelie rozmnaża się z odrostów korzeniowych lub przez wysiew nasion. Wiosną i wczesnym latem od­dzielamy młode odrosty korzeniowe, kiedy dorosną do połowy wysokości starej rośliny i mają już swoje korzenie choć nie jest to wymóg konieczny. Po odcięciu trzeba roślinę pozostawić, aby rany obeschły, albo zasypać miejsca cięcia węglem drzewnym. Dobrze by było postawić doniczki na macie grzejnej by zapewnić wyższą temperaturę podłoża (tropikalna roślina)

Oddzielanie rozłogów jest dobrze pokazane na stronie tylko proszę trochę przewinąć nieco w dół stronę. Potem już nie powinno być problemów z podziałem. http://brookreflections.blogspot.com/2010/08/growing-beautiful-neoregelias.html

Choroby i szkodniki

Największym zagrożeniem z owadów mogą być tarczniki (na zdjęciu) lub wełnowce.

Uwagi

Nazwa Neoregelia została na część niemieckiego botanika Eduarda Augusta von Regel (1815-1892), który przez pewien czas był dyrektorem ogrodu botanicznego w Petersburgu. Dodatek greckiego przedrostka „Néos” = nowe,był konieczny bowiem istniał już wówczas inny rodzaj o nazwie Regelia należący do rodziny Myrtaceae . Natomiast nazwa gatunkowa ‚carolinae’ została nadana na część Caroliny Morren, żony redaktora magazynu Le Belgique Horticole, Charlesa Jacques Edouarda Morren (1833-1886), który był autorytetem w dziedzinie bromeliowców.

Przypisy


Wykorzystano zdjęcia z następujących stron:


Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: