Kwiaty doniczkowe

Niewiele o wyglądzie, a dużo o potrzebach roślin

Begonia Masona

Posted by zojalitwin w dniu 16.01. 2012

©

©Begonia masoniana

Opis

Rodzina: Begoniaceae – begoniowate

Begonie występują na obszarach tropikalnych i subtropikalnych całego świata z wyjątkiem Australii. Szczególnie wiele gatunków występuje na terenach lasów amazońskich. Także sam rodzaj roślin begoniowatych jest niezwykle obszerny, bo szacuje się że zawiera do 1800 gatunków.

Nasz gatunek jak wszystkie zielne begonie ma łodygę przekształconą w grube i mięsiste kłącze, z którego do ziemi rosną niezbyt długie korzenie, a w przeciwną stronę liście na długich, czerwonawych i jasno owłosionych ogonkach liściowych. Właśnie liście są największą ozdobą rośliny. Blaszka liściowa ma specyficzną fakturę.

 Wygląda jakby powstała ze zrośniętych, wypukłych krost. Każda taka krosta na swym szczycie kończy się szczeciniastym i czerwonawym włoskiem. Liście te na swej jabłkowo zielonej powierzchni mają usytuowany czekoladowo-brązowy rysunek, który jednym kojarzy się z żelaznym krzyżem(niemieckie odznaczenie), a innym z krzyżem jakie na swych tarczach nosili krzyżowcy. Dlatego Anglosasi nazywają ten gatunek ”Iron cross begonia”

Dość rzadko ponad liście wyrasta pęd kwiatostanowy. Kwiatki u begonii zawsze są rozdzielnopłciowe czyli kwiatek jest albo męski z czterema działkami(begoniowe kwiatki nie posiadają prawdziwych płatków tak jak u innych kwiatów) i pręcikami albo żeński, który ma pięć działek i tylko słupek. Ogólnie nie są atrakcyjne i lepiej je usuwać by nie osłabiać rośliny. Kto jednak zabawi się w zapylanie otrzyma taką torebkę z licznymi i drobnymi nasionami.

Dość rzadko na naszym rynku można dostać botaniczne formy gatunku i odmiany. Są to

 B. masoniana var. maculata – u której liście są sztywne, takie trochę kartonowe o gładkiej powierzchni. Rysunek na liściu trochę się różni, dodatkowo są one obwiedzione ciemniejszym kolorem.

 Begonia masoniana ‚Tricolor’ – jest podobna do gatunku tylko swój czekoladowy wzór ma obwiedziony pasem ciemniejszej zieleni niż pozostała część liścia.

Występowanie

W stanie dzikim występuje na terenach południowo wschodniej Azji od Chin po Nową Gwineę.

Wysokość

W zależności od ilości światła od 45 do 60 cm.

Termin kwitnienia

Kwitnie bardzo nieregularnie i może zakwitnąć w każdym momencie.

Kolor kwiatu

 Kwiaty najczęściej mają kolor prawie biały z domieszką zieleni.

Stanowisko

Jako roślina leśna nie będzie tolerowała ostrego słońca. Niemniej w lasach tropikalnych jest bardzo widno i powinna mieć zapewnioną dostateczną ilość światła rozproszonego. Na okres letni parapet okna północnego, północno wschodniego lub północno-zachodniego. Każda inna wystawa będzie już zbyt słoneczna i trzeba roślinę postawić za firanką. Nie należy stawiać jej zbyt daleko od okna bo roślina się wyciągnie i będzie gubić rysunek na liściach. Na okres zimy parapet okna wschodniego, zachodniego lub wystaw pośrednich. Przy wystawie południowej do metra za firanką. Zrozumiałym jest, że przy zimowej szarudze nawet parapet okna południowego jest bezpieczny, ale wówczas przy ostrym zimowym słońcu lepiej jest ją przestawić za firankę. Należy jej zapewnić miejsce gdzie nie będzie narażona na przeciągi bo bardzo tego nie lubi, podobnie jak wyziewów z piecyków gazowych. Ważna jest także temperatura. Begonia jest rośliną ciepłolubną i zimą należy jej zapewnić temperaturę około 18 0C. Spadek już nieco poniżej 15 0C może zabić roślinę.

Latem, kto ma cieniste miejsca w ogrodzie może wynieść ją na zewnątrz. Bardzo lubi być wietrzona.

Wymagania i pielęgnacja

Przypominam, że begonia to roślina gleb leśnych zatem bardzo przepuszczalne lecz zawierające dużą ilość materii organicznej. Są to zawsze gleby kwaśne. Nam w doniczce wystarczy kupna mieszanka do kwiatów. By jednak nam się nie zbijała mimo utrzymywania jej w stanie wilgotnym(dotyczy dolnej części bryły korzeniowej należy ją wymieszać z korą, drobnym żwirem, wermikulitem. Roślinę przesadzamy do doniczki tylko o numer większej kiedy korzenie solidnie przerosną bryłę ziemi. Po przyniesieniu rośliny do domu warto to sprawdzić wyjmując roślinę z doniczki. Jeśli nie jest źle wkładamy ją z powrotem i sprawdzamy kolejnej wiosny. Podlewamy gdy wierzchnia warstwa ziemi przeschnie. Używamy do tego wody przegotowanej i jeszcze letniej. Begonie z reguły uprawiamy w małych doniczkach więc kranówka bardzo szybko zmieni odczyn podłoża i roślina na to na pewno zareaguje. Jeśli nie przesadzaliśmy nawożenie zaczynamy od razu. Roślina jednak nie przepada za dużymi stężeniami soli w glebie dlatego warto nawozić ją częściej lecz bardziej ograniczonymi dawkami. Najodpowiedniejsze byłoby nawożenie co tydzień lecz najwyżej ¼ zalecanej dawki. Większym problem jest utrzymanie dużej wilgotności powietrza. W deszczowych lasach wilgoć w powietrzu jest bliska 100 %. Zatem taca z stale wilgotnymi kamykami to jedyne rozwiązanie. Jedyne, dlatego że nie wolno zraszać liści tej begonii  chyba że tak będziemy uprawiać tę roślinę. Ich faktura powoduje zatrzymywanie wody w zagłębieniach, a to prowadzi do szybkiego pojawienia się mączniaka prawdziwego. Także przy podlewaniu trzeba bardzo uważać.

Begonni tej nie przycinamy jako że nie tworzy nadziemnych pędów, a jedynie liście.

Zimą możemy spotkać się z masowym więdnięciem i zamieraniem liści. Jeśli kłącze jest jędrne, to oznaka że begonia wchodzi w stan spoczynku. Bardzo mocno ograniczamy wówczas podlewanie mimo iż kusi więcej podlać więdnące rośliny. W tym czasie podlewamy tylko tyle by korzenie nie wyschły. Kiedy będzie więcej światła taką doniczkę po nieco większym podlaniu można włożyć pod klosz i utrzymywać normalną temperaturę, wówczas po około 6-8 tygodniach pojawią się młode zdrowe liście. Pod koniec takiego okresu spoczynku można podzielić duże kłącze na kilku węzłowe odcinki i posadzić do mniejszych doniczek lub po kilka do jednej większej. W ostatnim wypadku uzyskamy bardzo gęsty wygląd rośliny.

Mrozoodporność

Nie należy obniżać temperatury niżej niż do 15 0C.

Rozmnażanie

Rozmnażanie tego gatunku jest kłopotliwe. Łatwo zagniwają sadzonki liściowe z uwagi na pofałdowaną strukturę liścia. Dodatkowo na pojawienie się nowych roślin trzeba czekać czasem i pół roku. By ograniczyć powierzchnię kontaktu wilgotnej gleby z blaszką liściową można  umieścić ją pionowo. Poza tym nakrycie tych sadzonek nie może dotykać liści. Lepszym sposobem jest podział kłącza. Tniemy rozrośnięte kłącze na odcinki co najmniej 3-4 węzły lecz nie krótsze jak 8 cm i wciskamy w wilgotne podłoże. Całość wkładamy w worek i stawiamy w ciepłym miejscu. Starajmy się to robić kiedy jest już dużo światła lecz na sadzonki nie może padać słońce. Po około 2 miesiącach powinny pojawić się zaczątki liści. W przypadku tej begonii polecam jednak zakup rośliny, o ile tylko jest możliwy.

Choroby i szkodniki

Najczęściej u begonii obserwujemy rozluźnienie się dotychczas zwartej kopki liści i przyspieszane gubienie starszych liści. Przyczyny tego stanu mogą być dwie. Pierwsza najczęstsza to zbyt obfite podlewanie, a druga to zbyt wysoka temperatura i co z nią się wiąże za mała wilgotność powietrza. Znacznie lepszym rozwiązaniem jest wystawienie rośliny na zadaszony i ocieniony taras. Tam się nie spotkamy z takim zjawiskiem pod warunkiem, że nie zalejemy rośliny.

Najczęstszymi chorobami jest szara pleśń i mączniak prawdziwy. Z reguły jednak choroby te fundujemy sobie sami mocząc liście przy podlewaniu.

Z najgroźniejszych szkodników należy wymienić przędziorki i roztocza. Owady są trudne do zwalczenie z uwagi na pomarszczone liście. Potrzeba zawsze kilkukrotnych oprysków i to różnymi insektycydami.

Jeśli liście nam blakną i na korzeniach zobaczymy pod szkłem narośla na korzeniach to znaczy, że roślina jest porażona nicieniami. Natomiast zniekształcone liście z jasnymi plamami będą sugerowały choroby wirusowe. Obie te przypadłości z reguły kupimy razem z rośliną lub do przesadzenia weźmiemy zainfekowaną nicieniami ziemię z ogrodu lub pola. Niestety na obie przypadłości nie ma lekarstwa i trzeba rosliny usunąć by nie zainfekować innych roślin.

Uwagi

Łacińska nazwa rodzaju ”Begonia” pochodzi od nazwiska wybitnego botanika M. Begona. Natomiast nazwa gatunkowa pochodzi od nazwiska Maurycego Masona, który w roku 1952 przywiózł tą roślinę do Anglii z Singapuru.

Natomiast polska nazwa zwyczajowa”Ukośnica” została nadana z uwagi na fakt niesymetrycznie ukształtowanych nasad blaszki liściowej.

 

Przypisy


Wykorzystano zdjęcia z następujących stron:

Tricolor – http://www.flickr.com/photos/tropicalgardens/3825586459/in/photostream

Tekstura liścia – http://www.pariscotejardin.fr/2011/07/begonia-masoniana-le-begonia-croix-de-fer/

Tak też można – http://mcwort.blogspot.com/2007/07/begonia-masoniana.html

Maculata – http://www.tropicsphere.com/main/forums/viewtopic.php?f=2&t=8438

Begonia masoniana – http://www.7wells.co.uk/begonia-masoniana-144-p.asp

Kwiat+owoc+owłosienie – https://appserver1.kwantlen.ca/apps/plantid/plantid.nsf/lookup/AD561A6FFF98436788256FC7007365EB?OpenDocument

Reklamy

komentarzy 9 to “Begonia Masona”

  1. Anonim said

    Jakim sposobem zakwasza się wodę do podlewania (nie tylko begonie tego oczekują) ? Wspominasz o zakwaszaniu w opisie b. królewskiej, ale tam coś mi komentarz nie daje się wysłać. Begonii masoniana pewnie też się to przyda, w zdaniu o kranówce myśl zdaje się trochę niedokończona … ?

    • zojalitwin said

      Na litr wody 5-6 kropli soku z cytryny. To najłatwiejszy sposób. Można w pojemniku wymoczyć kwaśny torf i tym podlewać. Przeglądnę post i zobaczę co zmalowałam.

      • malagenia said

        Zoju, piękne dzięki :-), to bardzo cenna, konkretna wskazówka. Na jakimś forum czytałam o polopirynie, ale bez szczegółów. Kwaśnego torfu nie mam, bo mam tylko parapety i balkon, i jakoś sobie radzę obsługując je kupną ziemią.
        Ha ha, nic nie zmalowałaś, poza tym, że begonii królewskiej nie ma pod ‚b’, można do niej trafić tylko przez ‚szukaj’.
        Nie jestem szczególnie wprawna w internecie, ale na ogół sobie radzę, natomiast strony na wordpress są mi jakoś wyjątkowo trudne do ogarnięcia. Już nawet zarejestrowałam się, ale to mi nie pomogło. Powyższy komentarz pisałam jako zalogowana, a tu opublikował się anonim, przepraszam. Do b. królewskiej też napisałam komentarz-pytanie, który się chyba nie wysłał ?
        Pozdrawiam serdecznie, Iza z Poznania

      • zojalitwin said

        Uznałam że pokrywają się i usunęłam. Więc się wysłał. Poprawię to moje B. Kwaśny torf można kupić w sklepie ogrodniczym. Tyle że jest go zawsze zbyt dużo na takie potrzeby.

  2. malagenia said

    Zbliża się pomału okres przesadzeń. Kiedyś gdzieś czytałam, że begonie przy przesadzaniu można umieścić w ziemi o ok. 1 cm niżej niż dotąd rosły, to wtedy wypuszczą stamtąd młode pędy. Pewnie trzeba uważać, by nie za głęboko posadzić, by szyjka korzeniowa nie zgniła ? Jak się ma Twoje doświadczenie do takiej rady ? Z góry dziękuję i pozdrawiam serdecznie 🙂
    PS. Begonia królewska nadal sie ukrywa, a szkoda, taki cenny ma opis …
    Jejku z tym wordpress, raz mnie pisze dużą literą, raz małą …

    • zojalitwin said

      Jest to dość trudny zabieg ale zupełnie możliwy. Przy przesadzaniu begonii w ten sposób proszę zastosować ziemię wymieszaną ze żwirem. Uniknie się wówczas zbijania torfu pod wpływem wody i roślina nigdy nie będzie zalana. W sklepach zoologicznych można dostać żwirek o wielkości ziaren przypominający podwójne ziarnko piasku więc nie będzie się rzucał w oczy a spełni swoje zadanie. Życzę powodzenia.
      Na marginesie – ja piszę swój blog w w przeglądarce Chrome. Jeśli używa się IE to wychodzą różne dziwne rzeczy. Zrezygnowałam z IE bo Chrome jest szybsza i ma wiele funkcji w tym tłumaczenie od razu na stronie co jest wygodne dla mnie bo nie znam japońskiego czy hiszpańskiego.

  3. Anonim said

    Dzień dobry, Mam pytanie czy do rozmnożenia liść musi być wsadzony w piasek z łodygą tak jak fiołek, czy zupełnie bez łodygi? Jak głęboko? A może do wody lepiej?

    • zojalitwin said

      Nie należy nastawiać się na pozytywny efekt. Sadzonkę robimy z 1,5 cm ogonkiem i cały ogonek musi być w ziemi.

      • Anonim said

        Dziękuję. 😦 Trochę mnie Pani zasmuciła. Dam znać czy się udało. Wszystkiego dobrego i do usłyszenia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: