Kwiaty doniczkowe

Niewiele o wyglądzie, a dużo o potrzebach roślin

Aporokaktus biczowaty

Posted by zojalitwin w dniu 02.02. 2012

©

©Aporocactus flagelliformis

Opis

Rodzina: Cactaceae – kaktusowate

Już od dłuższego czasu systematycy przesunęli ten kaktus do rodzaju ”Disocactus” i obecna jego nazwa to ”Disocactus flagelliformis”.

Jako, że jest to epifit rosnący w szczelinach kory drzew lub między skałami korzenie ma niezbyt duże choć liczne. Wyrastające z nich pędy rosną w miarę możliwości albo w górę po skałach przytrzymując się wyrastającymi z pędów korzeniami powietrznymi lub zwisają pionowo w dół. Są one okrągłe, o średnicy około 2-2,5 cm u podstawy mocno rozgałęziające się. Powierzchnia ma od 7 do 14 żeber na szczycie których są gęsto rozmieszczone pęczki białawych kłujących włosków. Są one na tyle dokuczliwe, że nie da się pracować przy tej roślinie bez skórzanych rękawic.

O tej wadzie człowiek jednak zapomina na widok pojawiającej się masy kwiatów o budowie przypominającej kwiaty zygokaktusa. W naukowej nomenklaturze mówi się że są zygomorficzne. Ich długość to około 10 cm, natomiast średnica otwartego kwiatu ma przeciętnie około 7,5 cm. Kwiaty pojawiają się zawsze na ubiegłorocznych pędach. W naszej strefie to niemożliwe, ale w naturze kwiaty zapylane są przez kolibry. W wyniku czego pojawia się czerwonawa, około 2 cm średnicy jagoda o żółtozielonkawym miąższu. Jest teoretycznie jadalna, ale niedobra. W środku ukryte są brązowe i jajowate nasiona.

Występowanie

 W naturze rośnie na skalistych zboczach i w widnych suchych lasach południowo-wschodniego Meksyku. Jej zapotrzebowanie na okresowe spadki temperatur bierze się stąd, iż występuje dość wysoko bo do 2000 metrów nad poziom morza. Tam wprawdzie nie ma mrozów, ale przeciętnie w porze zimowej temperatura spada nocą do około 5-8 0C.

Wysokość

Trudno przy tej roślinie mówić o wysokości, ale pędy mogą dorastać do 120 cm.

Termin kwitnienia

Przeważnie w okresie wczesnego lata czyli mniej więcej od czerwca.

Kolor kwiatu

W naturze jest najczęściej karminowo-różowy o bardzo błyszczącej powierzchni. W uprawie można się już spotkać z kwiatami prawie czerwonymi i o czerwieni z dodatkiem żółci. Trudno to nazwać pomarańczowym kolorem.

Stanowisko

Roślinie zapewniamy stanowisko bardzo jasne jednak nie wystawione na bezpośrednie słońce. Latem możemy ją wystawić na zewnątrz i tam z powodzeniem zniesie wczesnoporanne lub zachodnie słońce. Od około godziny 10-tej słońce nie powinno mieć tam dostępu aż do godziny 18-tej. Na okres zimy musimy przenieść roślinę w miejsce bardzo widne, ale temperatura musi być w granicach 8-12 0C. Takie niskie temperatury są konieczne do zawiązania pąków kwiatowych. Tak naprawdę jest to świetny kaktus do mieszkań z piecami.

Wymagania i pielęgnacja

Przypominam, że wszystkie prace przy roślinie wykonujemy w skórzanych rękawicach inaczej będziemy boleśnie pokłuci.

Jak zawsze po przyniesieniu rośliny do mieszkania sprawdzamy stan przerośnięcia bryły przez korzenie. Rzadko jest tak by nie potrzebowała przesadzenia. Kto ma dostęp do kupnego podłoża do kaktusów jest w wygodniejszej sytuacji, innym pozostaje przygotować podłoże samemu, bo zupełnie nie nadaje się do tego standardowa ziemia do kwiatów z uwagi na wysoką zawartość torfu. Podłoże takie powinno się składać z równych ilości ziemi gliniasto-piaszczystej i piasku. By poprawić drenaż trzeba koniecznie dodać 1/3 objętości drobnego żwiru. Z braku laku może to być na drobno potłuczona cegła. Większe kawałki na spód doniczki mniejsze wymieszać z ziemią. Ten kaktus jest epifitem więc wymaga dużej ilości składników organicznych, dlatego do tak przygotowanej mieszanki dodajemy dobrą męską garść suszonego obornika(do kupienia w sklepie ogrodniczym- po zmieszaniu z ziemią zupełnie go nie czuć), a posiadacze gospodarstw rolnych mają do dyspozycji najwspanialszy składnik jakim jest ziemia gnojowa (przefermentowany i zamieniony w ziemię obornik). Dopiero teraz przystępujemy do przesadzenia. Kto nie ma rękawic górę owija kilka razy jakąś szmatą lub folią pęcherzykowatą. Materiał może być tylko raz użyty bo powbijanych kolców nie usunie żadne pranie. Trzeba dodać, że następne przesadzanie powinno odbyć się za 2 lata i to bez względu na to czy bryła jest przerośnięta czy nie. Jeśli nie jest przerośnięta usuwamy starą ziemię i wsadzamy do świeżej lecz do tej samej doniczki. Postępujemy tak dlatego, że roślina nie tworzy nie wiadomo jakich korzeni, ale wymaga dość bogatej ziemi. Samymi nawozami tego nie załatwimy. Także z powodu zmienionego kranówką odczynu podłoża. Nasz kaktus lubi ziemię lekko kwaśną, a nawet przegotowana woda odkwasi nam podłoże po 2 latach. Po 2 miesiącach od przesadzenia przystępujemy do nawożenia. Dajemy nawóz bogaty w potas, czyli abo taki dedykowany kaktusom, albo rozpuszczalny w wodzie nawóz do pomidorów. W ostatecznym wypadku może to być nawóz do pelargonii lub surfinii, lecz to musi być ostateczność, bo ten nawóz zawiera za dużo fosforu. Z rozmysłem można go dawać w okresie poprzedzającym kwitnienie i w czasie samego kwitnienia. Kwiaty do swego rozwoju potrzebują dużo fosforu i w tym czasie naprawdę będzie on przydatny.

Jako epifit lubi mieć dość wilgotne podłoże (przypominam żyje w nie najgorętszym lecz bardzo wilgotnym środowisku). Nigdy jednak ziemia nie może być mokra. Stąd te kamyki w glebie i na spodzie doniczki. Z kolejnym podlewaniem czekamy aż wierzchnia warstwa ziemi przeschnie.

Po zakończeniu kwitnienia przycinamy pędy do 1/3 ich długości. Pamiętamy, że roślina kwitnie tylko na ubiegłorocznych pędach, czyli w naszym wypadku na tych które urosną w przeciągu lata i jesieni. Drugim powodem jest zmuszenie rośliny do rozgałęziana się. Więcej pędów to więcej kwiatów, a jak wiemy rozgałęziają się one u podstawy czyli przy samej ziemi i jeśli z jakiś powodów ciachnie nam się krócej to nie ma się czym martwić. Natomiast pod koniec zimy wycinamy stare zbrązowiałe pędy, ale u samej podstawy.

Mrozoodporność

Przez krótki okres zniesie nawet 0 0C. Z tym że ten czas liczony jest w godzinach. Nic się nie stanie jeśli utrzymamy nawet przez całą zimę temperaturę powyżej 5 0C.

Rozmnażanie

 Na amatorską skalę najprostszym sposobem są sadzonki pędowe. W tym celu wycinamy pęd lub bierzemy ten z przycinanych pędów, dzielimy go na kawałki około 5-8 cm. Na kilka dni kładziemy w chłodzie lecz na powietrzu by rana obeschła. Przy samym sadzonkowaniu możemy używać ukorzeniacza do roślin zielnych lecz nie jest on koniecznym. Podłoże takie samo jak dla dorosłych roślin może tylko bez obornika. Sadzonki powinny mieć delikatnie wilgotne podłoże. Lepiej jest używać opryskiwacza do zwilżania podłoża niż lanie wody.

Można oczywiście siać nasiona, ale to raczej przy większej produkcji niż na pojedynczą skalę.

Choroby i szkodniki

Najwięcej problemów fundujemy sobie sami przelewając zbyt zbite lub co gorsza torfowe podłoże. Jak większość kaktusów korzenie szybko gniją przy nadmiarze wody w ich obrębie.

Ze względu na gęstość kolców i fakt, że nie zawsze jest możliwe, aby uzyskać dobry wgląd na wiszące lub o wielu pędach rośliny większość inwazji przędziorków, wełnowców, mszyc bywa przeoczone. Dobrym pomysłem jest bardzo częste sprawdzanie rośliny i w razie pojawienia się niechcianego lokatora użycie środka owadobójczego.

Zastosowanie

Idealna roślina do ampli lub do postawienia na wysokim postumencie.

Uwagi

Najwcześniejsze(z około roku 1690) zapiski dotyczące kaktusów odnoszą się właśnie do tego kaktusa. Zrobił on karierę dzięki łatwości w uprawie i naprawdę pięknym kwiatom trwającym znacznie dłużej niż u pozostałych kaktusów ponieważ pojedynczy kwiatek ma trwałość do 5 dni w chłodniejszych warunkach.

 

Przypisy


Wykorzystano zdjęcia z następujących stron:

DoniczkaZsadzonkami – http://pegueinarede.blogspot.com/2009/01/obrigada-ezequiel-pelo-aporocactus.html

Aporocactus flagelliformis – http://www.infojardin.com/foro/showpost.php?p=3715879&postcount=10

W naturze – http://birdernaturalist.blogspot.com/2010/03/oaxaca-and-western-chiapas-wings-tour_3239.html

Kwiatek – http://img100.imageshack.us/img100/2452/070405aporocactusflageltb1.jpg


Reklamy

komentarze 2 to “Aporokaktus biczowaty”

  1. gosiabis1 said

    Witam.Wszędzie szukam tego kaktusa.Bardzo mi się podoba.Po raz pierwszy pokazał mi go mój synek na zdjęciach w necie.pytałam w kwiaciarniach,ale jak na razie nigdzie nie spotkałam.Pozdrawiam!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: