Kwiaty doniczkowe

Niewiele o wyglądzie, a dużo o potrzebach roślin

Aptenia sercolistna

Posted by zojalitwin w dniu 10.02. 2012

©

©Aptenia cordifolia

Opis

Rodzina: Aizoaceae – przypołudnikowate

Aptenia jest szybko rosnącym sukulentem. Na wstępie trzeba wyjaśnić, iż to co znajduje się w powszechnym obiegu nie jest już gatunkiem. Hodowcy nie byliby sobą gdyby nie próbowali wtrącić swoich trzech groszy. Skrzyżowali więc gatunek czyli Aptenia cordifolia z Aptenia haeckeliana. Tak powstał mieszaniec pod nazwą ‚Red Apple’. Okazał się on o wiele żywotniejszy niż gatunek. Po pewnym czasie roślina uciekła z ogrodowych grządek. W wielu cieplejszych krajach zdominowała już wszystko, w międzyczasie krzyżując się nie tylko z gatunkiem, ale i mieszańcami mieszańca i gatunku. W chwili obecnej poza izolowanymi stanowiskami naturalnymi nie ma już gatunku. Nawet jeśli roślina zbliżona jest wyglądem do gatunku to najczęściej już nim nie jest. To co uprawiamy to na 100% gatunkiem nie jest. Każdy może to sprawdzić. Wprawdzie kwiaty aptenii są samopylne, ale w naszych warunkach nie wiążą nasion i trzeba im w tym pomóc. Zabawić się w pszczółkę, zapylić znamię słupka pyłkiem z innego kwiatka i poczekać na rozwój nasion. Potem te nasiona wysiać. Jeśli uzyskamy rośliny o takim samym kształcie liści i kolorze kwiatu, to znaczy że mamy gatunek. W innym wypadku będziemy świadomi że mamy mieszańca.

W ziemi mamy wiązkę mocno rozgałęzionych korzeni wyłapujących każdą kroplę wody. Same podstawy pędów u nieco starszych egzemplarzy są zdrewniałe, a dalej szarozielone do jasnozielonych, o krótkich międzywęźlach. Pędy w kształcie są okrągłe, ale pojawiają się także lekko kanciaste. Są one płożące, ale jednocześnie dość sztywne i kruche. Ta kruchość pędów jest jednym z przystosowań rośliny do łatwiejszego rozprzestrzeniania się. Kawałek pędu niesiony przez wiatr w końcu gdzieś się zatrzyma i zakorzeni. Pędy pokryte są sercowatymi, mięsistymi liśćmi ustawionymi naprzeciwlegle, czyli w parach na przeciw siebie.

 Na zdjęciach pokazuję różnicę między liściem gatunku, a mieszańca. Trzeba dodać że zmienność wyglądu liści u mieszańców nie powinna dziwić. Jeśli zatem u twojej rośliny liście są nieco inne nie ma to znaczenia. Miałoby, gdyby ktoś sprzedawał taką roślinę jako gatunek.

Z kątów liści wyrastają pędy boczne i koszyczkowy kwiatostan popularnie zwany kwiatkiem. U gatunku jest on nieco mniejszy i rzadko przekracza centymetr. U mieszańca kwiatki najczęściej mają około 1,5 centymetra. Cechą aptenii jest fakt iż otwierają się one dość późno w dzień, a zamykają wieczorem.

 Po zapyleniu pojawia się niewielki czterokomorowy owoc, po dojrzeniu ostro czerwony.

Na tej stronie http://stranepiante.blogspot.com/2008/06/aptenia-cordifolia-fiore-sezione.html można prześledzić jak wygląda kwitnienie i zawiązywanie oraz dorastanie nasion na przekrojach. W warunkach naturalnych oczywiście.

 Z najpopularniejszych już zarejestrowanych odmian jest Aptenia cordifolia ‚Variegata’

Występowanie

Naturalnie występuje na terenach Afryki Południowej.

Wysokość

Trudno mówić o wysokości w przypadku roślin płożących. Uprawiana w pojemnikach ma przeciętną wysokość do 10 cm lecz długość pędów to około 60 cm.

Termin kwitnienia

Jeśli wiosnę mamy ciepłą i słoneczną może wystartować już w końcu maja i kwitnąć wraz z przyrostem pędów aż do września.

Kolor kwiatu

U gatunku jest jasnofioletowy. Natomiast u mieszańca można znaleźć wszystkie odcienie różowego przez czerwień do karminowo-fioletowego.

Stanowisko

Wyłącznie pełne słońce. Przy jego braku międzywęźla wydłużają się i roślina traci atrakcyjny wygląd, nie mówiąc już o tym, że prawie nie kwitnie.

Wymagania i pielęgnacja

Jeśli tą roślinę kupiliśmy to sprawdźmy jej korzenie i w razie czego przesadźmy. Doniczka musi mieć minimum 8 cm wysokości, czyli z powodzeniem możemy ją sadzić w tzw. półdoniczkach lub w wiszących koszach. Średnicę doniczki dostosowujemy do wielkości rośliny lub do ilości sadzonek jakimi dysponujemy. Podłoże powinno być jak najbardziej zbliżone do naturalnego, a zatem przepuszczalne, kamieniste, ale w miarę zasobne. Kto chce mieć ładną roślinę powinien kupić podłoże do kaktusów lub samemu przygotować ziemię. W podłożu nie ma prawa być grama torfu. Kto musi lub chce sam przygotować ziemię podaję skład. 1 część ziemi z pola, 1 część co najmniej 2 letniego kompostu lub w przypadku gospodarstw rolnych ziemi gnojowej, 1 część żwiru o jak najdrobniejszym ziarnie. Jeśli zastosujemy się do tego przepisu nie dokładamy już żadnych nawozów. Aptenia źle reaguje na nadmiar składników pokarmowych. Ładnie rośnie lecz prawie nie kwitnie. Na dno doniczki obowiązkowa warstwa drenażowa.

Przy zachowaniu granic rozsądku aptenia jest rośliną odporną na nasze zaniedbania. Stosunkowo łatwo zniesie nie tylko lekkie przesuszenie jak i okresową dużą wilgotność (nie należy rozumieć, że przeżyje z wodą przy korzeniach). Podlewamy odstaną kranówką, kiedy około połowa doniczki przeschła. Dlaczego odstaną, ano dlatego że wyparuje wszelki chlor i temperatura wody będzie zbliżona do temperatury ziemi. Przy podlewaniu wodą prosto z kranu bardzo mocno schładzamy podłoże czego ta afrykańska roślina bardzo nie lubi.

Na zimę warto zapewnić jej dużo światła i obniżoną temperaturę. Ponieważ większość uprawiających nie ma wolnych południowych parapetów, a tym bardziej ogrodów zimowych więc uciekamy się do przechowywania mniejszych roślin.

 Dlatego w sierpniu pobieramy sadzonki i ukorzeniamy jak pelargonię. Rośliny takie są mniejsze i łatwiej nam je zmieścić na dobrym stanowisku.

Mrozoodporność

W naszym kraju roślina wrażliwa na mrozy. Zabieramy ją do pomieszczeń jeśli temperatura nocą spadnie do około 7 0C. Mieszkańcy strefy 7USDA w nasym kraju czyli od Wrocławia po Szczecin mogą spróbować przezimować ją w gruncie. Wówczas już w połowie września stawiamy nad rośliną przezroczystą ochronę przed deszczem. Kiedy temperatura zbliża się do zera roślinę przycinamy i zabezpieczamy na początku gałązkami iglastymi. Potem po zmarznięciu gleby warstwą liści i znów gałązkami. Przez cały czas aż do końca wiosennych przymrozków nie zdejmujemy osłony przeciwdeszczowej. Pozostałe tereny kraju raczej bez szans na zimowanie w ogrodzie tej rośliny. Zawsze jednak warto zrobić kilka sadzonek i przetrzymać je w domu przez zimę. Na wiosnę nie wyglądają one szczególnie. Należy je przyciąć, zostawiając na roślinie co najmniej 2 zielone międzywęźla. Obcięte pędy wykorzystać jako sadzonki.

Rozmnażanie

(10 x powiększenie) Kto przywiózł sobie nasiona może je pod koniec marca wysiać. Sadzonki robimy od wiosny po koniec lata. Nie wiem na ile jest to mit, mówiący że nie należy usuwać dolnych liści z aptenii. Nie sprawdzono tego jeszcze naukowo, ale ponoć doświadczenie uczy iż sadzonki takie bardziej kapryszą czytaj silniej więdną i często wypadają. Podaję tę wiadomość mimo, że jej nie sprawdziłam, by każdy mógł sprawdzić samemu. Na mój rozum przy ukorzenianiu w wodzie listki te i tak same odpadną, natomiast ukorzeniając w podłożu i tak musimy 2 dolne listki oberwać. Kto ma aptenię(ja niestety nie) na stanie może tą wiadomość sprawdzić i podzielić się z nami doświadczeniem.

Choroby i szkodniki

Są dwie przyczyny kiedy uprawa aptenii się nam nie powiedzie. Pierwszy to nadmiar wody w podłożu,

kliknąć - powiększy się

a drugi to jak w moim przypadku zmasowany atak wełnowców. Z uwagi na woskowatą okrywę pod jaką ukrywają się te szkodniki, małe i gęsto ustawione listki powodują, że środki ochrony roślin są mało skuteczne. Już nam się wydaje, że daliśmy sobie radę, a po tygodniu mamy to samo. Przeglądajmy często roślinę i reagujmy przy pierwszych szkodnikach, bo potem to będzie już niemożliwe. Ja próbowałam zebrać sadzonki i wymoczyć je w środku przeciw wełnowcom. Niestety żaden środek nie niszczy jaj. Więc jeśli one tam są z sadzonek będą nici. Kruchość pędów i liści uniemożliwia ręczne zdejmowanie szkodnika przy pomocy waty i alkoholu.

Zastosowanie

Aptenia z racji swego płożącego pokroju doskonale nadaje się do wszelkich zawieszanych pojemników od koszy po skrzynki balkonowe lub do doniczek stawianych na wyższych postumentach. W ogrodzie można nią obsadzać suchsze miejsca i wszelkiego rodzaju murki.

Roślina w Afryce od dawna jest stosowana jako środek przeciwzapalny, najczęściej stosowany w postaci okładów. Jako łagodna lewatywa dla niemowląt. Spalone liście i łodygi są stosowane na bóle stawów. Roślina jest tez symbolem miłości i czarodziejskich praktyk z tym uczuciem związanych. Czyli coś w rodzaju lubczyku w naszym świecie.

Uwagi

Nazwa rodzaju Aptenia” , pochodzi od greckiego słowa apten’ co tłumaczy się jako bezskrzydły’, i odnosi się do faktu że nasiona aptenii nie posiadają aparatu lotnego. 

Nazwa gatunku, cordifolia pochodzi od łacińskich słów w, cordi’, czyli serce i folium’, czyli liść.

Przypisy


Wykorzystano zdjęcia z następujących stron:

Wełnowce – http://burgersonion.blogspot.com/2010/08/mealybug-destroyer.html

Na murku – http://www.cvijet.info/forum/forum_posts.asp?TID=2727&PID=154133#154133

Liść gatunku-rozwijający się owoc – http://www.conabio.gob.mx/malezasdemexico/aizoaceae/aptenia-cordifolia/fichas/pagina1.htm

Kształt liścia – http://flowers2.la.coocan.jp/Aizoaceae/Aptenia cordifolia.htm

Nasiona –http://calphotos.berkeley.edu/cgi/img_query?enlarge=0000+0000+0112+0588

Advertisements

Odpowiedzi: 2 to “Aptenia sercolistna”

  1. Kele said

    Mam aptenię trzeci rok, rozmnażam z pędów wstawianych do wody. Zimuje w mieszkaniu, latem na balkonie. Ma dorodne duże listki, które jeśli są zdrowe, to mają jakby perłowo-zielony kolor. Lubi słońce i sporo wody, byle nie zalewać. Zaszczepkami obdarowani liczni znajomi, nawet w UK. Wdzięczne kwiatki są z rana chętnie odwiedzane przez pszczoły.

  2. Loretta said

    Również mam ten cudo-kwiatek, choć przywieziony oryginalnie z Majorki niestety zasuszyłam na korytarzu (albo mi Miłościwa Sprzątaczka, wróg kwiatów, której tu nie pozdrawiam go załatwiła). Kupiłam w tym roku nowe na targach kwiatowych, w tym odmianę variegata o pasiastych liściach. Jest to mój nr 1 na balkonie południowo-zachodnim, zwanym patelnią. Gdyby co, mogę kogoś uszczęśliwić szczepkami.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: