Kwiaty doniczkowe

Niewiele o wyglądzie, a dużo o potrzebach roślin

Dalechampia

Posted by zojalitwin w dniu 20.12. 2013

©

©Dalechampia aristolochiifolia

DAOpis

Rodzina: Euphorbiaceae

Synonimem jest starsza nazwa ‚Dalechampia dioscoreifolia’

Często spotyka się nazwę D. aristolochiaefolia. Nie jest nieprawidłowa, lecz dla profesjonalistów obowiązuje nazwa gatunkowa taka jak w tytule.

Jest to szybko rosnące pnącze o stosunkowo cienkich, wijących się pędach. Liście ma sercowate w kształcie i wielkości do 11 cm oraz niewiele krótszy ogonek liściowy. Prawdziwe kwiaty, zebrane w mały kwiatostan nie są ozdobą rośliny. Podobnie jak u poinsecji są malutkie i pozbawione okwiatu. Funkcję powabni spełniają (znów podobnie jak u poinsecji) przylistki. W tym wypadku są dwa, każdy do 7 cm długości i o wyraźnej teksturze. Zapylaczami są niektóre gatunki pszczół i os zbierające wytwarzaną przez duży gruczoł pachnącą żywicę. Owady wykorzystują ją do budowy swoich gniazd. Owocem jest torebka o wielkości do 12 mm średnicy. Nasiona o długości około 5 mm.

Występowanie

Gatunek ten pochodzi z terenów subtropikalnych od Peru do Kostaryki.

Wysokość

Pęd może mieć długość do 4,5 metra.

Termin kwitnienia

liśćTe „kwiaty” w ciepłym klimacie pojawiają się niemal przez cały rok, szczytowy okres kwitnienia przypada na lato i wczesną jesień. Czyli na pewno po połowie czerwca można spodziewać się u nas pierwszych kokardek. Pamiętajmy by rośliny nie przesuszyć na pewno kwitnienie będzie mniej intensywne.

Kolor kwiatu

Trochę fuksjowaty fiolet lub karminowo-fioletowe. W kolorze są podobne do bugenwilli.

elementy kwiatuStanowisko

Ponieważ jest to roślina tropikalna więc powinniśmy zapewnić jej jak najwięcej światła. Jeśli doniczkę wystawiamy na zewnątrz to najlepsze będzie pełne słońce. Jeśli pozostanie cały czas wewnątrz, powinniśmy zapewnić maksimum światła, lecz słońce tylko do godziny 10-tej. W tym wypadku musimy zaakceptować słabsze kwitnienie.

Wymagania i pielęgnacja

Jak wszystkie rośliny tropikalne kochają ciepło i dużą wilgoć w powietrzu przy umiarkowanej owoceilości wody w podłożu. W naszym klimacie zapewnić roślinie wszystkie te czynniki na raz będzie bardzo trudno. Dlatego oglądając zdjęcia tych roślin rosnących w krajach subtropikalnych nie nastawiajmy się na osiągnięcie tak intensywnego kwitnienia. U nas jak jest ciepło to jest sucho, a jak jest wilgotno to jest zimno. Tylko na stan podłoża mamy totalny wpływ.

Pamiętajmy proszę, że w tropikach nie ma czegoś takiego jak torf. To ustrojstwo występuje tylko w krajach o klimacie umiarkowanym. Z tego powodu znacznie lepszą glebą będzie mieszanka gleby z pola ornego na którym uprawiano ziemniaki czy buraki wymieszana pół na pół z dobrze rozłożonym kompostem. Po wymieszaniu dodajemy około ¼ objętości wermikulitu lub drobnego żwirku. Na dno doniczki obowiązkowy drenaż. Samą doniczkę powinniśmy postawić na wspornikach by ewentualny nadmiar wody łatwo odpłynął. Dla tych którzy nie mogą sporządzić sobie takiego podłoża proponuję kupno ziemi do kwiatów zawierającą nawóz o spowolnionym działaniu i domieszać do niej około 1/3 objętości wermikulitu lub żwirku. Ta zwiększona ilość rozluźniacza ma zneutralizować niekorzystne dla roślin zbijanie się torfu pod wpływem wody. Ziemię uniwersalną i kupną ziemię do kwiatów np. Firmy Osmocote wzbogacamy łyżeczką kredy na 5 litrowy worek ziemi. Sporządzona przez nas mieszanka ma odczyn obojętny lub prawie obojętny, resztę zapewni nam woda do podlewania brana z kranu. Nawożenie ziemi uniwersalnej zaczynamy po 6 tygodniach, pozostałych ziem po około 3 miesiącach. Najlepszym rozwiązaniem byłoby zmniejszenie dawki o połowę i dawanie nawozu co drugie podlewanie. Pamiętajmy, iż rośliny wystawione na zewnątrz trzeba podlewać częściej. Uprawiamy roślinę, która przyzwyczajona jest do przesychających gleb, ale nam zależy na obfitym kwitnieniu więc roślinie nie może zabraknąć wilgoci. Nie wolno jednak podlewać nadmiernie. Roślina nie lubi nawet chwilowego nadmiaru wody. Dzieje się tak często jeśli do torfiastych ziem nie damy rozluźniacza. Zbity torf ma tendencję do przetrzymywania wody, dlatego ten rozluźniacz jest tak bardzo nam pomocny.

W momencie sadzenia od razu montujemy wsparcie dla pędów. Może to być pojedynczy solidny palik, lub jeśli doniczka jest spora ładna kratka.

Kiedy zbliżają się temperatury regularnie w słońcu poniżej 15 stopni zabieramy roślinę do widnego pomieszczenia gdzie temperatura nie powinna być wyższa. Przed wniesieniem do pomieszczenia można roślinę przyciąć(znacznie lepszym rozwiązaniem jest cięcie zaraz po zakończeniu kwitnienia), a następnie opryskać insektycydem jeśli znajduje się na roślinie jakikolwiek szkodnik lub profilaktycznie fungicydem, by zapobiec rozwojowi chorób grzybowych w czasie zimy. Zimowanie w pomieszczeniu to zawsze dla tej rośliny niekorzystny czas. Podlewamy tylko wówczas jeśli włożymy palec do ziemi i wyczujemy, że wierzchnia warstwa jest sucha. Palec to najlepszy informator czy roślinę trzeba podlewać czy jeszcze zaczekać. Róbmy z niego użytek będzie mniej problemów. W czasie zimy powietrze jest suche więc przędziorek ma czas używania. Sprawdzajmy rośliny przynajmniej raz w tygodniu.

Na koniec uwaga. Roślina szybko wytwarza sporo korzeni. By utrzymać roślinę w doskonałej formie trzeba czasem przesadzić w ciągu sezonu. Nie bójmy się obcięcia części korzeni (nawet 1/3 licząc od dołu). Roślina szybko się zregeneruje, jedynie na ten czas postawmy ją w jasnym cieniu by nie więdła.

Rozmnażanie

Chcąc uzyskać nasiona trudno u nas liczyć na owady. Zabierając się do zapylania tych malutkich kwiatów pomocna będzie lupa. Zapylanie musi być krzyżowe, jako że kwiaty po otwarciu mają dojrzałe tylko znamiona słupka i upłynie kilka dni, kiedy pojawią się żółte pylniki. Zatem musimy zgrać w jednym czasie kwiat już kilkudniowy z otwartymi pylnikami z drugim kwiatem, który dopiero się otworzył i ma tylko czerwone znamiona słupka. Gdybyśmy czekali aż ten sam kwiat będzie miał jeszcze dobre znamiona i już otwarte kwiaty to mamy tylko kilka godzin. Uchwycenie takiego momentu jest trudne. I tak może wystąpić trudność z lepkim gruczołem żywicznym, który przy tej wielkości kwiatu będzie przeszkadzał. Kiedy już uzyskamy płodne nasiona, to pamiętajmy iż to roślina tropikalna tam podłoże ma zdecydowanie wyższą temperaturę niż my możemy uzyskać bez jego podgrzewania. Przy nasionach to niewielki problem, możemy pojemnik z wysiewami położyć na ciepłym kaloryferze i zabrać go, kiedy rozpoczną się wschody.

Większym problemem będzie zapewnienie ciepłego podłoża sadzonkom półzdrewniałym. Tu raczej nie obejdzie się bez podgrzewanej maty lub podgrzewanej mnożarki i ukorzeniacza do roślin półzdrewniałych.

Uwagi

Z racji przynależności do rośliny wilczomleczowatych, jest to roślina która może uczulać. Proszę zwrócić na to uwagę w momencie podejmowania decyzji o zakupie.

Nazwa rodzaje ”Dalechampia” jest uhonorowaniem dla francuskiego fizyka i botanika z 16 wieku Jacques Dalechamps.

A
A
A

Przypisy


Wykorzystano zdjęcia z następujących stron:

Elementy kwiatu – http://davesgarden.com/guides/pf/showimage/289440/

Owoce+pęd z kwiatami –http://sura.ots.ac.cr/local/florula4/

A
A
A

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: