Kwiaty doniczkowe

Niewiele o wyglądzie, a dużo o potrzebach roślin

Iksora szkarłatna

Posted by zojalitwin w dniu 07.09. 2011

©

©Ixora coccinea

 

Opis

Rodzina: Rubiaceae – marzanowate

Ixora to w naturalnych warunkach dość niewielki krzew lub małe drzewko charakteryzujące się zaokrągloną koroną o szerokości często przekraczającej wysokość.

Korzenie są bardzo rozbudowane, ale dość płytkie. Nie ma zatem potrzeby stosowania specjalnie wysokich doniczek. Pędy wzniesione i silnie rozgałęzione. Liście ciemnozielone, podłużne, błyszczące, nieco skórzaste, całobrzegie, mają około 10 cm długości. Na pędzie ułożone naprzeciwlegle i z reguły są bezogonkowe. Na szczytach każdego odgałęzienia pojawia się zaokrąglony kwiatostan (w botanicznym języku nazywany baldachem) o średnicy zależnie od odmiany od 5 do 13 cm. W jego skład wchodzi od 15 do 50 kwiatków.

Pojedynczy kwiatek to długa wąska rurka zakończona najczęściej 4 płatkami. Cechą rośliny jest fakt, że kwiatostany mogą pojawić się już na dość krótkich pędach. To powoduje, że w swoim naturalnym klimacie jest krzewem kwitnącym okrągły rok. W naszej domowej hodowli się nie pojawią, ale normalnie po zapyleniu kwiatów przez przede wszystkim motyle pojawiają się mięsiste, kuliste jagody, o długości 10 mm, które dojrzewając zmieniają kolor z zielonego na ciemnoczerwony by ostatecznie być czarne z fioletowym połyskiem. Wewnątrz znajdują się dwa nasiona z tym, że najczęściej w pełni wykształcone jest tylko jedno.

Oprócz roślin o normalnym wzroście wyhodowano sporo odmian karłowych. Te charakteryzują się wzrostem grubo poniżej 1 metra, mniejszymi liśćmi, ale i mniejszymi kwiatostanami. Jednak dla domowej uprawy doniczkowej są one bardziej przydatne. Mniejsze kwiatostany nadrabiają tym, że krzew ma więcej pędów i przez to więcej kwiatostanów. Skutek jest taki, że gdy trafi się ciepłe słoneczne lato krzew jest jak mała pochodnia gęsto obsypana kwiatostanami.

Występowanie

Pochodzi z Indii i Sri Lanki, ale spotkać ją można na terenie całej tropikalnej Azji. Natomiast uprawiana jest w ogrodach całej strefy tropikalnej i subtropikalnej. Szczególnie upodobali sobie ją mieszkańcy Florydy i tam prowadzi się największe prace nad nowymi odmianami.

Wysokość

W naturze jako drzewko może dorastać do 3,5 m. Najczęściej jest to jednak krzew o wysokości od 1,2 do 2 m. Odmiany karłowe od 40 do 80 cm.

Termin kwitnienia

W naturze na każdym wyrastającym bocznym pędzie jak ma te kilkanaście cm może pojawić się kwiatostan. To powoduje, że roślina kwitnie prawie zawsze jeśli ma tylko nieco wody. Oczywiście w naszym klimacie kwitnienie pojawi się wraz z pojawieniem się dnia przekraczającego 12 godzin. Zatem w każdym momencie od późnej wiosny do wczesnej jesieni.

Kolor kwiatu

Gatunek botaniczny ma kwiaty w kolorze czerwonym lub czerwono-pomarańczowym. U odmian hodowlanych kwiaty mogą być także białe, żółte, łososiowe, lub różowe. Wspomniane kolory pojawiają się w wielu odcieniach.

Stanowisko

W naszym klimacie bardzo późną wiosną wystawiamy na pełne słońce. Jeśli takiego stanowiska nie mamy to przynajmniej 8 godzin słońca. Tylko w takich warunkach rośliny będą zwarte, gęste, a przez to kwitnąć będą intensywnie. Nie polecam uprawy tego krzewu wyłącznie w warunkach mieszkania bo jak dla niej jest za mało światła. Nie można natomiast postawić jej na południowym parapecie tuż za szybą. Brak ruchu powietrza powoduje, że jest to dla rośliny piekło. Jeśli ktoś się uprze to południowo-wschodnia wystawa i miejsce na zewnętrznym parapecie. Trzeba jednak pamiętać i pod doniczkę położyć większą korkową podstawkę(lub inny izolator) bo blacha parapetu nagrzać się może nawet do 60 0C. Oczywiście posiadacze oszklonych werand, ogrodów zimowych i tym podobnych szklarenek są w idealnej sytuacji. Mają prawo spodziewać się, że dostaną taki efekt jakby uprawiali ten krzew w naturalnych warunkach.

Wymagania i pielęgnacja

Roślina preferuje gleby bogate w substancję organiczną i o odczynie wyraźnie kwaśnym.

Tu jest haczyk, bo jest rośliną bardzo szybko reagującą(chloroza liści) na zmienianie się odczynu gleby. Pamiętamy, że w doniczce jest mało ziemi i podlewając kranówką bardzo szybko zmienimy pH. Zatem chcąc mieć ładną, zdrową roślinę trzeba podlewać wodą zakwaszoną lub przynajmniej przegotowaną i pozostawioną do następnego dnia. Kolejnym wymogiem jest utrzymywanie podłoża w stanie delikatnie wilgotnym przez cały sezon. By jednak uniknąć kłopotów z nadmiarem wody gromadzącej się wewnątrz bryły korzeniowej trzeba przygotować ziemię z dodatkiem najlepiej kwaśnego rozluźniacza. Sprawdzi się tu drobno potłuczona kora dodana do ziemi. Spód doniczki musi wypełniać warstwa drenażowa. Kolejne podlewanie przeprowadzamy jak wierzchnia warstwa ziemi przeschnie. Nawożenie to również pewien haczyk. Większość nawozów do roślin kwitnących zawiera sporą dawkę wapnia zatem użycie ich nie jest wskazane. Chcąc jednak utrzymać obfite i długotrwałe kwitnienie nawozić trzeba. Najlepszym rozwiązaniem byłoby dostarczenie do ziemi nawozu o przedłużonym działaniu. Często jednak go nie mamy. Używajmy wówczas nawozu do azalii dawanego raz na 2 tygodnie.

Na zimowanie, na stałe zabieramy ją dość wcześnie. Wybieramy jej na zimowe leże miejsce bardzo jasne. Słońce w końcu września czy od początku października nawet na południowym parapecie nie zrobi jej już krzywdy. Mimo to w naszej strefie zimą jest dla rośliny dość ciemno dlatego by specjalnie się nie ciągnęła warto postarać się o temperatury w granicach 15-16 0C. Jeśli z jakiś względów spadnie nam temperatura znacznie niżej roślina może zareagować zrzucaniem liści. Zachowajmy spokój nie zabije jej to. Podlewamy skromniej, ale pamiętajmy jest to roślina rosnąca okrągły rok więc nie możemy radykalnie zmniejszać podlewania. Trzeba to robić bardzo ostrożnie. Przed każdym podlewaniem palcem sprawdzić czy pod cienką, wierzchnią, suchą warstwą nie kryje się wystarczająco wilgotna ziemia. Jeśli tak rezygnujemy w danym dniu z podlewania.

Pod koniec marca lub na początku kwietnia sprawdzamy czy roślinę trzeba przesadzić. Najczęściej tak. Z racji tego, że będzie stała na parapecie lub na balkonie warto zadbać by zwykła plastikowa doniczka miała jakąś cięższą i nieco ciekawszą osłonkę. Może być ona większa bo na spód warto dać kilka większych kamyków dla jej stabilizacji. Dopiero na tych kamykach stawiamy roślinę przesadzoną w zwykłą plastikowa doniczkę.

W ogrodzie nie warto, bo stabilizację roślinie zapewnimy wkopując roślinę do gruntu razem z doniczką.

Do przesadzania użyjmy ziemi wrzosowej lub do azalii czy rododendronów. Do ziemi dodajemy obowiązkowo 1/3 objętości kory lub perlitu(oba do dostania w sklepach ogrodniczych). Jeśli nie mamy do nich dostępu przygotujmy mieszankę z 2 części kwaśnego torfu, jednej części ziemi z ogródka lub kompostu, jednej części suszonego obornika(do dostania w sklepach ogrodniczych) i 1 części drobnej przekompostowanej kory lub perlitu. Do samodzielnie przygotowanej mieszanki musimy dodać najlepiej nawóz o spowolnionym działaniu. Po wyjęciu z doniczki usuwamy tyle starej ziemi ile się da bez specjalnego uszkadzania korzeni. Po przesadzeniu trzeba przyciąć koronę by nadać roślinie porządniejszy wygląd. Roślina po cięciu dodatkowo się rozkrzewi. Jednorazowe cięcie powoduje że pędy rosną prawie równocześnie i równocześnie pojawiają się na ich szczytach kwiatostany. Kwitnięcie jest zatem bardziej masowe. Konieczne jest hartowanie rośliny po zimie. Pamiętamy że na zewnątrz jeśli zostawiamy ją tam na stałe nocą nie może być zimniej niż temperatura zimowania.

Jeśli trafi się nam wyjątkowo niesprzyjające lato warto postawić roślinę w miejscu bardzo widnym lecz zadaszonym. Raz, że w takim miejscu zawsze nieco cieplej to nadmiar wody przy uprawie w doniczce nie jest dla rośliny dobry.

Rozmnażanie

Ponieważ roślinę kupić jest u nas bardzo trudno to najłatwiej przywieźć z wojaży kilka nasion tym bardziej jest to proste, że w naturze roślina na okrągło kwitnie i na okrągło owocuje. Dojrzałe lecz świeże nasiona kiełkują w około 70 %. Okres kiełkowania trwa od 30 do 70 dni. Nasionom warto oprócz wilgoci zapewnić także dość wysoką temperaturę podłoża. Nie powinna być niższa niż 22 0C.

Komu się uda zebrać 3-4 węzłowe sadzonki półzdrewniałe(oderwać z tzw. piętką od zdrewniałej gałązki) musi zapewnić temperaturę podłoża w granicach 25 0C.

Będąc w pobliżu takiego krzewu sprawdzić należy czy gdzieś nie leży na ziemi gałązka która zdążyła już wypuścić korzenie. Wówczas wystarczy odciąć taką gałązkę i razem z ziemią wokół korzeni przesadzić do doniczki. Mamy od razu gotową roślinę.

Rzadko, ale czasem mogą pojawić się odrosty korzeniowe, które odcinamy i przesadzamy do doniczek.

Posiadając dany krzew w okresie wegetacyjnym można go rozmnożyć przez odkład powietrzny.

Wszystkie te sposoby rozmnażania opisałam w poradniku ogrodnika(u góry strony).

Choroby i szkodniki

Roślina nie jest uwrażliwiona w jakimś szczególnym kierunku. Mogą zatem pojawić się wszystkie typowe dla roślin szkodniki czy choroby. Przy czym przypominam, że w wypadku żółknięcia liści pierwszym podejrzanym będzie odczyn gleby.

Zastosowanie

U nas to przede wszystkim roślina pojemnikowa do ozdoby ogrodów zimowych, tarasów, balkonów i sezonowa ozdoba ogrodów, gdzie doskonałym dla niej miejscem będzie pobliże oczka wodnego.

Ostatnimi czasy w świecie zaczyna robić karierę jako kwiat cięty.

Uwagi

Łacińska nazwa rodzaju ”Ixora” jest prawdopodobnie fonetycznym zapisem sanskryckiego słowa ”Ishwara” będącego imieniem hinduskiego boga popularniej zwanego ”Shiva”. Kwiatostany Ixory są tradycyjnie ofiarowywane właśnie temu bóstwu przez wyznawców hinduizmu. Natomiast nazwa gatunku pochodzi od łacińskiego słowa ”coccinea” = szkarłatny kolor, i jest oczywistym odniesieniem do koloru kwiatów rośliny gatunkowej.

Ixora jest rośliną szeroko wykorzystywaną w tradycyjnej medycynie Indii.

 

Przypisy


Wykorzystano zdjęcia z następujących stron:

Bukiet2 –http://dailycutflowers.blogspot.com/2008/12/ixora-coccineaheliconias-and-variegated.html

Budowa kwiatka – http://picasaweb.google.com/lh/photo/i3HnrP-7AfYeZ-O2Jky8qw

Ixora coccinea – http://www.mynicegarden.com/2009/08/ixora.html

Kwiatostan – http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Thetti.JPG

Reklamy

Komentarze 3 to “Iksora szkarłatna”

  1. Paulina said

    skąd wziąść takiego kwiatka, może Pani wie ?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: